Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wilczyńska Karolina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wilczyńska Karolina. Pokaż wszystkie posty

15.08.2019

"Dasz radę, Nataszo" Karolina Wilczyńska





Autor: Karolina Wilczyńska
Cykl: Jeszcze raz, Nataszo (tom 2)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
data wydania: 17 lipca 2019





Walka o samą siebie bywa bardzo trudna, szczególnie, gdy jest się kobietą, która nagle zostaje sama. To w tych chwilach uświadamiamy sobie, że na dobrą sprawę dotąd żyliśmy bardziej dla innych niż dla siebie. Bardzo ciężko jest dokonać takiej myślowej rewolucji. I właśnie o tym jest drugi tom perypetii sympatycznej Nataszy z powieści Karoliny Wilczyńskiej.

Natasza rozpoczyna kolejny rozdział w swoim życiu. I choć finansowo kobieta jest dobrze zabezpieczona, trudno jej odnaleźć swoje miejsce na ziemi. Samotność przytłacza ją do tego stopnia, że niemal powraca do dawnego nałogu. Na szczęście na ostatnim zakręcie udaje jej się zebrać wszystkie siły, by po raz kolejny walczyć. Natasza odnajduje dawne znajome, zakłada fundację, która ma pomagać kobietom, nawiązuje nowe znajomości. Mało tego, wszystko wskazuje na to, że mogłaby również spróbować odbudować związek z byłym mężem, czy jednak jest to dobre posunięcie? Jedno jest pewne, przed Nataszą burzliwy okres, jedna z najtrudniejszych lekcji życia, w jakich przyjdzie jej uczestniczyć...

Serii o życiu Nataszy towarzyszy wiele emocji, zarówno samej bohaterki, jak również czytelników. Podczas lektury wielokrotnie zastanowimy się nad naszymi życiowymi priorytami, zastanowimy, czy nasze życie nie powinno wyglądać inaczej. W codziennej pogoni łatwo bowiem stracić z oczu to, co najważniejsze. Natasza zdaje się być w dość konfortowej sytuacji, bo ma dość pieniędzy by spędzić w domu wiele tygodni, poszukując tego, co jej życiu mogłoby nadać nowy sens. Mimo to widmo długotrwałej samotności jest tak przytłaczające, że kobieta niemal powraca do alkoholizmu. Na szczęście odnajduje parę złotych reguł, które pozwalają jej przetrwać trudne chwile i wreszcie wyjść na prostą. Zapewne niejedna czytelniczka zechce z nich skorzystać i być może również zmienić własne życie na lepsze.

Tym razem w historii pojawiło się kilka schematów, które nieco osłabiły mój entuzjazm do całej serii. Przykładem jest choćby powrót niewiernego ex-męża. Jakże często ten motyw pojawia się w powieściach dla kobiet, jakby chciałoby się im wmówić, że "zły" na pewno zapłaci za krzywdę wyrządzoną głównej bohaterce, a jego nowa wybranka na pewno nie będzie od niej lepsza... Mimo to historię czytało się bardzo przyjemnie i jestem przekonana, że dla wielu osób może ona stanowić motywację do działania. To dość powszechne w twórczości Karoliny Wilczyńskiej. Pisarka doskonale wczuwa się w rolę wielu kobiet, daje dyskretne (ale skuteczne) wskazówki, co mogą one zrobić, by poczuć się szczęśliwsze i bardziej spełnione. To właśnie jeden z powodów dla których tak wiele osób z niecierpliwością wyczekuje kolejnych powieści tej bardzo popularnej pisarki. I choćby dlatego warto sięgnąć również po "Nataszę" i razem z nią nauczyć się czegoś ważnego o życiu. Zachęcam.


Dasz radę, Nataszo [Wilczyńska Karolina]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

8.08.2019

"Jeszcze raz, Nataszo" Karolina Wilczyńska






Autor: Karolina Wilczyńska
Cykl: Jeszcze raz, Nataszo (tom 1)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
data wydania: 17 lipca 2019






Fanom dobrej, polskiej literatury kobiecej Karoliny Wilczyńskiej z pewnością nie muszę przedstawiać. Pisarka już dawno zaskarbiła sobie wiele czytelniczych serc i regularnie uszczęśliwia nas nowymi powieściami. Co jakiś czas pojawiają się również wznowienia książek, które napisała już wcześniej. Jeżeli nie mieliście przyjemności ich poznać, warto wykorzystać taką okazję, choćby w przypadku bardzo udanej serii o perypetiach Nataszy. "Jeszcze raz, Nataszo" to jej pierwsza część, stanowiąca niezwykle barwną i emocjonalną wędrówkę do przeszłości...

Dla wielu osób Natasza była wzorem kobiety sukcesu. Bogata, stylowo ubrana, aktywna zawodowo, u boku równie atrakcyjnego partnera, czego można jeszcze chcieć? Być może szczerego uczucia, które ulotniło się nie wiadomo gdzie, a może nigdy go nie było? Na początku swojej samotnej już drogi kobieta musi zmierzyć się z przeszłością. Spoglądając na zdjęcia ze starego albumu przypomina sobie kim była, uświadamia błędy, jakie popełniła i zaczyna rozumieć kim tak naprawdę jest... 

Fabuła książki prezentuje się stosunkowo prosto, wystarczy jednak przeczytać parę stron, by "przepaść w niej" na wiele godzin. Historia napisana jest tak, że ma się wrażenie, że Natasza to nasza bardzo bliska przyjaciółka, która właśnie siedzi obok i opowiada nam historię swojego życia. Niemal od pierwszej strony bardzo jej kibicujemy i przejmujemy się niełatwym losem. Choć wiemy, jak opowieść się kończy, tak bardzo pragniemy zaoszczędzić jej rozczarowań, wlać w jej życie nieco więcej radości. 

Karolina Wilczyńska zadbała nie tylko o barwną i niezwykle sympatyczną bohaterkę, ale również o wiarygodne i spójne tło powieści. I tak dla nieco starszych czytelniczek ta książka będzie okazją do sentymentalnej podróży w przeszłość. Dolary, pierwsze markowe sklepy, "Młode wilki", być może właśnie te drobiazgi, elementy naszej własnej przeszłości sprawiają, że perypetie Nataszy odbiera się tak intensywnie, a ona sama jest nam tak bardzo bliska. 

Po raz kolejny Karolina Wilczyńska udowadnia, że jest niezwykle wnikliwą obserwatorką otoczenia. Burzliwe losy Nataszy wywołują szereg emocji, zmuszają do refleksji nad własnym życiem, słusznością obranej ścieżki. Po lekturze tego tomu po prostu trzeba sięgnąć po następny, dlatego warto się w niego od razu zaopatrzyć. Tym bardziej, że klimatyczne okładki naprawdę cieszą oko i stanowią ozdobę każdej biblioteczki. Polecam.

30.05.2019

"Cisza między dźwiękami" Karolina Wilczyńska




Autor: Karolina Wilczyńska
Cykl: Stacja Jagodno (tom 9)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
data wydania: 15 maja 2019
ISBN: 9788366278509
liczba stron: 501






Stacja Jagodno już dawno zdobyła serce wielu czytelniczek, nic więc dziwnego, że jej autorka, Karolina Wilczyńska, regularnie dostarcza nam nowych informacji na temat losów ulubionych bohaterów. Najnowsza część serii nosi tytuł "Cisza między dźwiękami" i jak na Wilczyńską przystało, nie brakuje tu smutków, radości, wzruszeń, szeregu ważnych i życiowych tematów.

Agata, niegdyś znakomita wiolonczelistka, już dawno nie sięgała po instrument. Kiedyś tak udane życie legło w gruzach i kobiecie bardzo trudno się z tym pogodzić. W Jagodnie pojawi się ktoś, kto wyciągnie do niej życzliwą dłoń. Nie oznacza to jednak sielanki, a początek żmudnej i często bolesnej pracy nad samym sobą. Również inni bohaterowie powieści nie mogą narzekać na nudę. Tamara i Łukasz, świeżo upieczeni rodzice, muszą odnaleźć się w nowej sytuacji, ale również ponownie odnaleźć drogę do samych siebie. Związek Grzegorza i Lei nieustannie zdaje się balansować na granicy rozpadku. Czy para wreszcie odważy się zawalczyć o wspólną przyszłość?

Lektura książek z serii Stacja Jagodno to jak kolejne wizyty w dobrze znanym i bardzo ważnym dla nas miejscu. Z chęcią dowiadujemy się, co tam słychać u naszych "starych znajomych", chłoniemy wszelkie nowości, cieszymy się dobrymi nowinami, smucimy, gdy któregoś z naszych "przyjaciół" spotka coś przykrego. Nie inaczej jest w najnowszym tomie. Z dużą przyjemnością oddajemy się lekturze kolejnych stron i coraz bardziej przywiązujemy do bohaterów książki.

Karolina Wilczyńska już dawno posiadła umiejętność wczuwania się w sytuację drugiej osoby, dzięki czemu jej postacie wydają się być tak prawdziwe. Autorka zręcznie żongluje emocjami, dzięki czemu raz jest smutno, raz zabawnie, nigdy nie wiadomo, czego spodziewać się po kolejnej stronie.

Lekkie pióro i życiowa tematyka sprawiają, że w książce "Cisza między dźwiękami" każda kobieta może znaleźć coś dla siebie. Może przypaść do gustu babci, matce, córce, być może będzie inspiracją do wspólnego spotkania i ciekawych dyskusji. Tego Wam życzę i zachęcam do lektury.

13.03.2019

"Zapach bzu" Karolina Wilczyńska




Autor: Karolina Wilczyńska
Cykl: Rok na Kwiatowej (tom 5)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
data wydania: 13 marca 2019
ISBN: 9788379761913
liczba stron: 328





Znacie to uczucie, gdy kończycie lekturę ostatniego tomu ulubionej książkowej serii? Człowiek przywiązał się do bohaterów, pokochał styl i dowcip książek, i niestety musi pogodzić się z faktem, że wspaniała, czytelnicza przygoda właśnie na dobre się kończy. A może to wcale nie koniec? Karolina Wilczyńska z całą pewnością mile zaskoczyła swoje czytelniczki, które pokochały perypetie mieszkańców bloku na ulicy Kwiatowej. Drugi sezon "Roku na Kwiatowej" to nowe, barwne postacie i szereg nowych, przezabawnych historii.

Choć przepiękna okładka książki urzeka delikatnością kwiatów, zabrakło mi na niej ... mordki sympatycznego psiaka, bo nie ulega wątpliwości, że w tej książce psy są co najmniej tak ważne, jak nowi bohaterowie. Jakby na to nie spojrzeć, to właśnie od nich zaczyna się cała historia, a jeszcze bardziej konkretnie od tajemniczego kartonu, znalezionego na ulicy. Nikt nie wie, kto go zostawił i co z nim zrobić. Jedno jest jednak pewne - w momencie, gdy odchyli się jego wieko, losy czwórki sąsiadów na dobre się połączą...

Każdego dnia spotykamy na drodzę masę ludzi. Część z nich mijamy regularnie, bo mieszkają gdzieś blisko nas, mimo to nie znamy ich imion, nigdy nie zatrzymujemy się, by porozmawiać, co najwyżej wymieniamy zdawkowe "dzień dobry". Nie inaczej jest z bohaterami książki "Zapach bzu". To ludzie, którzy mogliby mieszkać wszędzie, możliwe, że któryś z nich przypomina nawet naszego sąsiada czy sąsiadkę. Być może właśnie dlatego tak szybko zyskują oni naszą sympatię i z dużym zainteresowaniem śledzimy rozwój ich znajomości. 

Podobnie jak we wcześniejszych tomach, niejako "wkraczamy" tu do książki i "rozmawiamy" z jej bohaterami. Najpierw odwiedzamy Julię, sympatyczną studentkę medycyny z dość skomplikowanymi relacjami z rodziną i bagażem trudnych wspomnień. Następnie zaglądamy do Kaji, intrygującej kobiety, która tylko z trudem jest w stanie zapanować nad pękającym w szwach terminarzem. Oczywiście znajdzie się też nieco czasu na odwiedziny u Danuty, właścicielki kancelarii, której coraz trudniej porozumieć się z własnym synem, i u Norberta, który niedawno wprowadził się do bloku ze swoim partnerem, Dominikiem. Każdy bohater to inny punkt widzenia i inna filozofia życiowa. W sumie składają się one na niezwykle ciepłą i wielowarstwową historię, przy której łatwo zapomnieć o otaczającym nas świecie.

Osoby, które znają twórczość Karoliny Wilczyńskiej wiedzą, czego mogą spodziewać się po tej powieści i na pewno się nie zawiodą. Po raz kolejny będzie zabawnie, ale i momentami sentymentalnie. Pojawią się problemy i sprawy do przemyślenia, wszystko będzie jednak tak dobrze zbilansowane, że całość przeczytamy niemal za jednym zamachem. 

"Zapach bzu" to historia poruszająca wiele ważnych tematów. Trud wydostawania się spod skrzydeł nadopiekuńczych rodziców, trauma, która odbiera siły do walki o lepsze jutro, dążenie do perfekcji, ale również smutny los wielu bezdomnych zwierząt. Przy tej książce na pewno nie będziecie się nudzić, a nowi bohaterowie szybko skradną Wasze serca. Gorąco polecam fanom autorki, jak również wszystkim miłośnikom literatury kobiecej.

11.02.2019

"Anielski kokon" Karolina Wilczyńska


Autor: Karolina Wilczyńska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
data wydania: 16 stycznia 2019
ISBN: 9788379761012
liczba stron: 327










Czasem zdarza się, że człowiek zupełnie przypadkowo uniknie czegoś bardzo niemiłego, nawet śmiertelnego niebezpieczeństwa. Niektórzy wychodzą z założenia, że miał on po prostu szczęście. Bywają również tacy, którzy stwierdzą, że czuwał nad nim... anioł. Anioł, czyli ta niezwykła istota, której nie widzimy, lecz podświadomie czujemy jej obecność. Czasem wedrze się do naszych myśli, coś podpowie, uchroni nas od złego, czy ułatwi podjęcie właściwiej decyzji. Tego typu stwierdzenia z reguły przyjmowane są przez słuchaczy bez szczególnych emocji. W anioły można wierzyć lub nie, jednak nawet jeśli ktoś w nie nie wierzy, raczej nie przyjdzie mu do głowy, by usilnie przekonywać drugą osobę, że aniołów nie ma. Ot takie sympatyczne przekonianie, które nikomu nie szkodzi. Co jednak, jeśli wiara w anioły zaczyna wymykać się spod kontoroli?

Olga jest dość przeciętną trzydziestolatką. Spełnia się zawodowo, choć czasem męczą ją projekty po godzinach. Nie ma męża, jednak od pewnego czasu z kimś się spotyka. Niewykluczone, że ta osoba zagości w jej życiu na stałe. Ma również matkę, która jak to często bywa, żywo interesuje się życiem dorosłej córki. Zbyt skupiona na pracy, zbyt zmęczona, aż trudno uwierzyć, że Gabor nadal się nią interesuje... Olga ze stoickim spokojem znosi złote rady matki, po czym po prostu robi swoje. W jej życiu nie ma miejsca na intensywne doznania, wszystko jest dość stonowane, żeby nie powiedzieć nijakie. Wszystko zmienia się w chwili, gdy na jej skrzynkę e-mail trafia nietypowa wiadomość. Tajemnicza osoba informuje ją, że została wybrana, by stać się aniołem. Nieufna Olga początkowo podejrzewa głupi żart, z czasem jednak zaczyna w niej kiełkować myśl, że być może to prawda. Gdy dodatkowo na horyzoncie pojawia się tajemniczy Ananke, życie dziewczyny zaczyna obracać się do góry nogami. Zmiany w jej zachowaniu stają się coraz bardziej męczące dla współpracowników i najbliższych. Być może to zwykłe przemęczenie pracą, choć niektórzy przypuszczają, że może to być coś więcej. Dokąd zmierza życie Olgi?

Lektura najnowszej książki Karoliny Wilczyńskiej to bardzo ciekawe doświadczenie. Początkowo można przypuszczać, że mamy do czynienia z całkowicie abstrakcyjną historią, szybko jednak okazuje się, że nie tak łatwo ją do czegokolwiek zakwalifikować. Autorka zręcznie balansuje na granicy jawy i złudy. Czytelnik na próżno będzie próbował znaleźć jedno, właściwe rozwiązanie. Ilekroć obejmie jakieś stanowisko w tej sprawie, coś się zmieni i zmusi go do refleksji, czy aby się nie pomylił. Może więc, zamiast próbować znaleźć dla tej historii odpowiednią szufladkę, należy wyjść z założenia, że historia jest po prostu wielowymiarowa i każdy może w niej dostrzec to, czego pragnie? Podobnie jak w przypadku rozważań nad istnieniem aniołów i tutaj można decydować według własnego uznania, co jest prawdą, a co jedynie urojeniem.

Perypetie Olgi szybko wciągają czytelnika. Bardzo intryguje jej specyficzna droga do wyzwolenia duszy. Zupełnie przy okazji zaczynamy rozmyślać nad dobrocią skrywającą się w ludziach, taką zupełnie bezinteresowną i szczerą. Czy wokół nas są jeszcze ludzie, którzy bez namysłu wyciągną do nas pomocną dłoń? A może faktycznie ludzkość zupełnie się zagubiła, podążając za pieniądzem i kultem idealnego ciała? Lektura "Anielskiego kokonu" to dobra okazja, by zastanowić się nad naszymi prioretami, ale również do tego, by dokładniej rozejrzeć się wokoło i dostrzec dobrych ludzi, których wreszcie powinno się docenić.

Książkę Karoliny Wilczyńskiej czyta się wręcz błyskawicznie. Historia wciąga i wywołuje sporo emocji. Podejrzewam, że jej treść zaskoczy osoby, które miały okazję poznać poprzednie książki autorki. Pani Wilczyńska udowodniła, że nie brakuje jej pomysłów na niebanalne książki i że znakomicie czuje się w bardzo różnej tematyce. Książkę polecam osobom, które cenią sobie historie wykraczające poza schematy.

14.11.2018

"Spełnione życzenia" Karolina Wilczyńska


Autor: Karolina Wilczyńska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
data wydania: 31 października 2018
ISBN: 9788379760213
liczba stron: 271











W tym roku wielbicielki powieści obyczajowych nie muszą obawiać się, że nie znajdą pod choinką niczego ciekawego. Wydawnictwo Czwarta Strona wydało niedawno świąteczne powieści chyba wszystkich poczytniejszych autorek z nim współpracujących. Każda kusi cudowną okładką i wyjątkowym klimatem, jednak gdy na okładce jednej z nich zobaczyłam nazwisko Karoliny Wilczyńskiej wiedziałam, że to właśnie po nią muszę sięgnąć jako pierwszą. Oczekiwania były spore, a pani Karolina zdołała im nie tylko sprostać, ale i przebić.

"Spełnione życzenia" to opowieść, w której wędrujemy od drzwi do drzwi, zaglądamy do różnych mieszkań, poznajemy ich mieszkańców. Jedni są bogaci, inni muszą bardzo zaciskać pasa, by móc pozwolić sobie na lepszy posiłek w święta. Każdy ma jakiś problem i niespełnione życzenie. Nikt nie przypuszcza jeszcze, że tym razem ich marzenia naprawdę mogą się spełnić i to w ... centrum handlowym. Zanim jednak popędzicie z nadzieją, że i Wasze życzenie może się spełnić, dobrze je przemyślcie. Los bywa bowiem przewrotny, a to, czego tak bardzo sobie życzycie, może okazać się dla Was prawdziwym przekleństwem...

Spoglądając na okładkę książki, byłam nieco zaskoczona, że autorka zdecydowała się na napisanie świątecznej, do bólu słodkiej książki. Bo właśnie na coś takiego wskazywał tytuł i urocze zdjęcie dziewczynki. Poznając kolejnych bohaterów zakładałam, że dokładnie wiem, co niedługo się stanie i jakie będzie zakończenie powieści. Zwroty akcji zupełnie mnie zaskoczyły i wywołały masę autentycznych emocji. Trzeba więc wyraźnie podkreślić, że "Spełnione życzenia" to nie jest przesłodzona, sielska historyjka, którą zapomina się w parę minut po przeczytaniu, a powieść pełna ludzkich trosk, problemów, choć oczywiście i radości. Perypetie bohaterów stają się czytelnikowi bardzo bliskie. Pewnie niemal każdy z nich skojarzy kogoś znajomego, kto być może boryka się z podobnym problemem. To oczywiście potęguje emocje podczas lektury, a te, wierzcie, w przypadku tej książki są naprawdę ogromne. Chyba najbardziej w pamięć zapada pani Krystyna, staruszka, która próbuje uchronić wnuki przed domem dziecka. Nawet mniej wrażliwe osoby mogą tu uronić łezkę, tak bardzo chciałoby się wejść do książki i w jakiś sposób zmienić bieg zdarzeń... Niestety tego nie da się zrobić, tak samo jak nie da się zaplanować naszego własnego życia. Wszystko, co można zrobić, to starać się dobrze żyć, rozsiewać wokół dobro, z nadzieją, że wcześniej czy później do nas wróci. 

Karolinę Wilczyńską już od dawna doceniam za umiejętność obrazowego przedstawiania ludzkich trosk i za historie, które wychodzą poza utarte ścieżki, nieustannie czymś zaskakują. To wszystko znalazłam w "Spełnionych życzeniach" i właśnie z tego powodu książka ta zrobiła na mnie tak duże wrażenie. Wbrew początkowym planom, nie będę potrafiła się z nią rozstać i wolę ją po stokroć bardziej od całej góry typowych świątecznych powieści. Już dawno nie podeszłam do jakiejś książki równie emocjonalnie, ale w tym przypadku po prostu nie da się inaczej. 

"Spełnione życzenia" to bardzo wartościowa powieść, która przypomina nam, co w życiu naprawdę jest ważne i za co powinniśmy być wdzięczni. To bardzo potrzebna lekcja w czasach, gdy często popadamy w materialistyczne odrętwienie, zapominamy, co naprawdę jest źródłem szczęścia. Nawet jeśli nie jest to typowa świateczna powieść, warto przeczytać ją właśnie w tym czasie. Lektura bardzo porusza, rozdziera emocjonalnie, ale mam nadzieję, że również pozwala coś zrozumieć i zmienić, sprawić, że nadchodzące święta będą inne niż wszystkie. Książkę z całego serca polecam.

15.09.2018

"Owoce miłości" Karolina Wilczyńska







Autor: Karolina Wilczyńska
Cykl: Rok na Kwiatowej (tom 4)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
data wydania: 5 września 2018






Karolina Wilczyńska należy do najbardziej popularnych polskich autorek powieści obyczajowych. Osobiście szczególnym sentymentem darzę jej debiutancki "Performens", jednak wiele czytelników poznało ją za sprawą bardzo udanych obyczajowych cyklów, jak choćby Rok na Kwiatowej. Powieść "Owoce miłości" to już czwarty, ostatni tom w tym cyklu. I choć poznajemy w nim dalsze losy znanych już bohaterek, książkę bez problemu można czytać bez znajomości wcześniejszych powieści.

Cztery kobiety, które połączyła przyjaźń, wiodą bardzo intensywne życie. Każda z nich boryka się z problemami, nie brakuje jednak też powodów do radości. Wiola ma masę roboty z trójką dzieci, do tego podejrzewa, że jej "weekendowy mąż" ma romans. Mimo to nie chce rezygnować z siebie i podejmuje kolejne wyzwanie, które szybko przybiera bardzo nieoczekiwany obrót. Malwina próbuje zapanować nad przedweselną gorączką, a przy okazji pragnie pogodzić matkę z jej siostrą. Jeszcze nie wie, że wkrótce pozna wielką tajemnicę, dotyczącą również samej siebie. Róża doświadcza wszelkich uroków i ciemnych stron błogosławionego stanu. Momentami chciałaby na dobre zabarykadować się w domu, tylko że jak na złość goście walą drzwiami i oknami. Każdy z nich sprowadza wyjątkową niespodziankę... Lilianna stara się zachować stoicki spokój wśród zwariowanych przyjaciółek. Wkrótce ma jednak stanąć oko w oko z przeszłością i zawalczyć o sprawiedliwość...

"Owoce miłości" to powieść, którą czyta się tak, jakby regularnie chodziło się z dobrymi znajomymi na ploteczki. Każda ze znajomych opowiada o tym, co wydarzyło się w jej życiu, o obawach, rozterkach, radościach i ... pozostałych przyjaciółkach. W ten sposób czytelnik już od pierwszych stron powieści czuje się tak, jakby był jej częścią, jakby opisane tu kobiety naprawdę istaniały. Każda z historii jest ciekawa, jednak mnie urzekła opowieść przebojowej Wioli. Chyba każda świeżo upieczona matka chciałaby mieć w sobie choć połowę jej energii i apetytu na życie, a przy tym anielskiej cierpliwości w prawie samotnym wychowaniu trójki małych dzieci. Karolina Wilczyńska naprawdę potrafi słuchać ludzi, w tej historii zawarła wiele rozterek, z jakimi borykają się młode mamy, udowodniła też, że wie całkiem sporo o jasnych i ciemnych stronach vlogowania. "Owoce miłości" kipią pozytywną energią. Autorce zdaje się bardzo zależeć na tym, by kobiety uwierzyły w swoje możliwości. I tak przykładowo, niejedna osoba załamałaby ręce nad Wiolą, wychowującą trójkę małych dzieci. Ona jednak nie traci czasu na użalanie się nad sobą, uparcie brnie do przodu, a nawet znajduje czas, by zadbać o samą siebie. Co ważne, jej zachowanie jest zupełnie naturalne, brak tu wydumanych rozwiązań. Jak pisze sama autorka, czasem wystarczy, by zamiast problemów widzieć kolejne zadania do zrealizowania. Bardzo szybko może się okazać, że nie trzeba rozciągać doby, by sprostać wszystkim wyzwaniom.

"Owoce miłości" to niezwykle ciepła i pozytywna powieść, przede wszystkim dla kobiet. Opowiada o ich życiu, rozterkach, problemach, ale i radościach. Sprawia, że szara codzienność nabiera nowych barw. Przywraca wiarę w to, że niezależnie od okoliczności, przede wszystkim od nas zależy, czy będziemy spełniać swoje marzenia i zmieniać życie na lepsze. Naprawdę szkoda, że to już ostatni tom serii, bo na Kwiatową niejedna czytelniczka zapragnie powrócić. Zachęcam.

7.07.2018

"Uczucia zaklęte w kamieniu" Karolina Wilczyńska






Autor: Karolina Wilczyńska
Cykl: Stacja Jagodno (tom 7)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
data wydania: 20 czerwca 2018
ISBN: 9788379769520
liczba stron: 312






Karolina Wilczyńska jest jedną z najbardziej znanych i lubianych polskich autorek powieści obyczajowych. Szczególnie upodobały ją sobie kobiety, bo to właśnie o nich, ich życiu i uczuciach, najchętniej pisze. Powieść "Uczucia zaklęte w kamieniu" stanowi już siódmy tom jej niezwykle popularnej sagi "Stacja Jagodno". Wiele czytelniczek, sięgając po kolejne książki z tej serii, czuje się, jakby powracały do miejsca, które naprawdę odwiedziły. Losy bohaterów stają się tak realne, jakby chodziło o bliskie nam osoby. I chyba właśnie to sekret dużej popularności samej autorki.

Tym razem w Jagodnie pojawia się nieco ekstrawagancka artystka, tworząca unikatową biżuterię. Teoretycznie przyczyną jej wizyty jest awaria samochodu, a może to coś więcej niż tylko przypadek? I czy gburowaty mechanik będzie w stanie zatrzymać ją w tym miejscu na dłużej? W życiu dobrze znanych mieszkańców Jagodna też nie brakuje atrakcji. Uczucie Marysi zostanie wystawione na ciężką próbę, ktoś zajdzie w ciążę, ktoś zrozumie jak kruche bywa zdrowie, ktoś inny dojrzeje do bardzo ważnej decyzji. Jednym słowem choć trafimy do z pozoru bardzo spokojnej miejscowości, dziać się będzie naprawdę wiele...

Jak już wspomniałam, "Uczucia zaklęte w kamieniu" są już siódmym tomem sagi, i choć można go czytać niezależnie od pozostałych, wiele opowiada się za tym, by zachować chronologię. Przede wszystkim jest tu sporo postaci, które pojawiły się w poprzednich tomach. Osoby, które je poznały, na pewno się już z nimi zżyły i bardziej intensywnie będą przeżywać ich perypetie. Wiele czytelniczek podkreśla, że kolejna książka to dla nich jakby powrót do miejsca, które znają tak dobrze, jakby same w nim były, i za którym bardzo tęsknią. Bo właśnie takie są książki Wilczyńskiej. Wydają się nam tak realne, jakby dotyczyły naszych przyjaciół. Autorka bardzo lubi wsłuchiwać się w historie innych, i jak widać to pomaga jej stworzyć opowieści, które chwytają za serca czytelniczek. 

W życiu miejszkańców Jagodna dzieje się naprawdę dużo, mimo to książka utrzymana jest w dość spokojnym, sielskim tonie, zachwycie nad życiem z dala od zgiełku miasta, w zgodzie z przyrodą. Nieustannie doświadczamy pozytywnych wibracji, ludzkiej życzliwości, odkrywamy uroki zdrowego jedzenia, tworzonego z sercem. Nic więc dziwnego, że tak bardzo chciałoby się odnaleźć ten mały zakątek, i pojechać tam, by choć przez parę dni móc ładować tam swoje baterie. 

"Uczucia zaklęte w kamieniu" to opowieść o ludziach podobnych do każdego z nas, uczuciach, rozterkach, podejmowaniu ważnych, życiowych decyzji. Choć z jednej strony to dość prosta historia, tak łatwo się w niej zapomnieć, wzruszyć, odnaleźć cząstkę siebie. Książkę polecam przede wszystkim fankom powieści obyczajowych, osobom, które tęsknią za chwilą oddechu, mają słabość do małych malowniczych miejscowości, potrafią docenić smak ręcznie zrobionych pierogów. Taka tęsknota kryje się niemal w każdym z nas, warto więc sięgnąć po książki z serii "Stacja Jagodno" i odnaleźć to, czego być może brakuje nam w codziennym życiu. Zachęcam.

31.01.2018

"Performens" Karolina Wilczyńska


Autor: Karolina Wilczyńska
ISBN: 978-83-7976-824-0
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 339
Oprawa: miękka
Data premiery: 2018-01-31
 





W dniu dzisiejszym przypada premiera książki, którą miałam przyjemność poznać dziesięć lat temu. Od tego czasu przeczytałam masę książek, jednak "Performens" na dobre utkwił mi w pamięci. Z tym większą przyjemnością informuję, że blog Moje książki objął patronatem medialnym najnowsze wydanie tej powieści. Gorąco zachęcam do lektury recenzji a jeszcze bardziej do lektury samej książki. W najbliższym czasie na blogu będziecie mieli możliwość zawalczyć o egzemplarz :-).


„Performance” to angielskie słowo, oznaczające wyczyn, osiągnięcie lub spełnienie. „Performens” to z kolei bardzo ciekawy debiut cenionej, polskiej autorki, Karoliny Wilczyńskiej, który właśnie doczekał się kolejnego, pięknego wydania. Sama pisarka w międzyczasie napisała wiele nowych książek i podbiła serca wielu czytelników. Myślę jednak, że nawet ci, którzy znają już styl Wilczyńskiej, będą zaskoczeni tym, co zaprezentowała w „Performens”.

Nadia to kobieta, która poznała słodko-gorzki smak sukcesu. Posiadła moc tworzenia i zniszczenia, jednak w pogoni za sukcesem utraciła cząstkę samej siebie. Droga, którą podążała wiele lat, traci swój blask. Praktycznie z dnia na dzień decyduje się porzucić dotychczasowe życie i osiąść w malowniczej posiadłości Rozstaje, na skraju niewielkiej wsi. Szybko jednak przekonuje się, że życie w takim miejscu ma niewiele wspólnego z sielanką kreowaną w kolorowych magazynach. Tajemnicza kobieta z wielkiego miasta automatycznie staje się najgorętszym tematem w okolicy. Jakby tego było mało, poprzedni właściciel posiadłości był bardzo specyficznym osobnikiem i wiele osób oczekuje, że Nadia podąży jego drogą...

Książka Karoliny Wilczyńskiej nie jest opowieścią o znudzonej życiem kobiecie sukcesu, która nagle odkrywa uroki świeżego powietrza i domowych wypieków, choć początkowo wszystko mogłoby na to wskazywać. Być może ze względu na specyfikę miejsca, które wybrała, życie Nadii nabiera zupełnie nieoczekiwanych barw. Zamiast miejscem ucieczki i wyciszenia, jej posiadłość staje się schronieniem dla wędrownych artystów i każdej zbłąkanej duszy, która szuka chwilowej przystani. Jej najbliższymi przyjaciółmi stają się niedorozwinięty umysłowo Antoś oraz Błażej, niezwykle uczynny młodzieniec, który nie przestaje marzyć o studiach i karierze psychologa. I choć Nadia próbowała uciec od ludzi, ci odnajdują ją na nowy, bardzo zaskakujący sposób...

Sięgając po powieść trudno nie zwrócić uwagi na niezwykle wyrazistych i barwnych mieszkańców niewielkiej wsi Zabycie. Autorka okazała się być świetną obserwatorką wiejskiego życia i typowych dla niego postaw. Każda z postaci ma swoją niezawodną filozofię życiową, doprawioną całą masą uprzedzeń i przesądów. Stając się częścią takiej społeczności, trzeba być przygotowanym na to, że nic przed nikim się nie ukryje, a nawet gdyby próbowało się ukryć, zostanie dopowiedziane według uznania wiejskich autorytetów. Z wielkim rozbawieniem śledziłam liczne dialogi i sytuacje, które do złudzenia przypominały mi to, czego sama doświadczałam, spędzając wakacje w niewielkiej wiosce. To samo podejście do „miastowych”, sąsiedzkiej uczynności, prób wyrażania własnego zdania. Co tu dużo kryć, lektura tej książki przywołała wiele zabawnych wspomnień.

Życie Nadii zdecydowanie odbiega od typowego żywota mieszkańca wsi Zabycie, jednak z czasem staje się na swój sposób przewidywalne. Właśnie w tym momencie Nadia wpada na pomysł, który na dobre zakłóci spokojny rytm całej okolicy, sprowadzi w wiejskie strony stada reporterów, a nawet stanie się początkiem młodzieżowego ruchu. Jak Nadia tego dokonała jednak nie zdradzę, zachęcam do zapoznania się z tą jakże intrygującą i barwną powieścią.

Co prawda wieś nigdy nie była dla mnie szczególnie porywającym tematem, jednak sposób, w jaki przedstawiła ją autorka sprawił, że książkę czytało się niemal błyskawicznie. Nie brakuje tu ani śmiechu, ani chwili refleksji, brak natomiast banału i przewidywalnego zakończenia. Przyznaję, momentami czułam pewien niedosyt. Kilkakrotnie autorka wprowadzając do powieści nowe, bardzo istotne postaci, pominęła ich proces zbliżania się do głównej bohaterki, niejako od razu przechodząc nad nimi do porządku dziennego. Trochę szkoda, bo przez ten zabieg miałam wrażenie, że przegapiam coś ważnego, mającego ogromny wpływ na to, jakim człowiekiem staje się Nadia. Mimo to książka wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie i bardzo chętnie przeczytałabym jej kontynuację.

Performens to opowieść, która zaskoczy Was na wiele sposobów. Opowieść o szukaniu sensu życia, o tym jak marzenia i wzniosłe cele weryfikuje proza życia, o potrzebie zmian, które niekoniecznie zawsze kończą się powodzeniem, o trudnych sytuacjach, w których na pewnym etapie życia, może znaleźć się każdy z nas... Zachęcam!

16.08.2013

Anielski kokon



Autor: Karolina Wilczyńska
wydawnictwo: Wydawnictwo MWK
data wydania: 29 stycznia 2013
ISBN: 9788361065791
liczba stron: 264









Czasem zdarza się, że człowiek zupełnie przypadkowo uniknie czegoś bardzo niemiłego. Niektórzy wychodzą z założenia, że miał on po prostu szczęście, przytrafił mu się wyjątkowo dobry splot zdarzeń. Bywają również tacy, którzy stwierdzą, że czuwał nad nim... anioł. Anioł, czyli ta niezwykła istota, której nie widzimy, lecz podświadomie czujemy jej obecność. Czasem wedrze się do naszych myśli, coś podpowie, uchroni nas od złego, czy ułatwi podjęcie właściwiej decyzji. Tego typu stwierdzenia z reguły przyjmowane są przez słuchaczy bez szczególnych emocji. W anioły mozna wierzyć lub nie, jednak nawet jeśli ktoś w nie nie wierzy, raczej nie przyjdzie mu do głowy, by usilnie przekonywać drugą osobę, że aniołów nie ma. Ot takie sympatyczne przekonianie, które nikomu nie szkodzi. Co jednak, jeśli wiara w anioły zaczyna wymykać się spod kontoroli?

Olga jest dość przeciętną trzydziestolatką. Spełnia się zawodowo, choć czasem męczą ją projekty po godzinach. Nie ma męża, jednak od pewnego czasu z kimś się spotyka. nieykluczone, że ta osoba zagości w jej życiu na stałe. Ma również matkę, która jak to często bywa, bardzo niepokoi się o swoją córkę. Zbyt skupiona na pracy, zamiast na szukaniu męża - to może zakończyć się wyłącznie katastrofą. Olga ze stoickim spokojem znosi złote rady matki, po czym po prostu robi swoje, żyje tak jak potrafi. Wszystko zmienia się w chwili, gdy na jej skrzynkę e-mail trafia nietypowa wiadomość. Tajemnicza osoba informuje ją, że została wybrana, by stać się aniołem. Początkowo nieufna Olga podejrzewa głupi żart, jednak gdy jej domysły okazują się niesłuszne, zaczyna w niej kiełkować myśl, że być może to prawda. Gdy dodatkowo w jej życiu pojawia się tajemniczy Ananke, życie dziewczyny zaczyna obracać się do góry nogami. Zmiany w jej zachowaniu stają się coraz bardziej dotkliwe dla współpracowników i najbliższych. Być może to zwykłe przemęczenie pracą, choć niektórzy przypuszczają, że może to być coś więcej. Dokąd zmierza życie Olgi?

Lektura najnowszej książki Karoliny Wilczyńskiej to bardzo ciekawe doświadczenie. Początkowo można przypuszczać, że mamy do czynienia z całkowicie abstrakcyjną historią, szybko jednak okazuje się, że nie tak łatwo ją do czagokolwiek zakwalifikować. Autorka zręcznie balansuje na granicy jawy i złudy. Czytelnik na próżno będzie próbował znaleźć jedno, właściwe rozwiązanie. Ilekroć obejmie jakieś stanowisko w tej sprawie, coś się zmieni i zmusi go do refleksji, czy aby się nie pomylił. Może więc, zamiast próbować znaleźć dla tej historii odpowiednią szufladkę, należy wyjść z założenia, że historia jest po prostu wielowymiarowa i każdy może w niej dostrzec to, czego pragnie? Podobnie jak w przypadku rozważań nad istnieniem aniołów i tutaj można decydować według własnego uznania, co jest prawdą, a co jedynie urojeniem.

Książkę Karoliny Wilczyńskiej czyta się wręcz błyskawicznie. Historia wciąga i wywołuje sporo emocji. Podejrzewam, że jej treść zaskoczy osoby, które miały okazję poznać poprzednie książki autorki. Pani Wilczyńska udowodniła, że nie brakuje jej pomysłów na niebanalne książki i że znakomicie czuje się w bardzo różnej tematyce. Książkę polecam osobom, które cenią sobie historie wykraczające poza schematy.

31.10.2012

31.10 Halloween po polsku

Autor: Romuald Pawlak, Krzysztof T. Dąbrowski, Jacek Skowroński, Daniel Koziarski, Anna Rybkowska, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Klejzerowicz, Antonina Kostrzewa, Karol Kłos, Michał Stonawski, Karolina Wilczyńska, Mariusz Zielke, Rafał Kuleta, Marek Ścieszek, Agnieszka Turzyniecka, Katarzyna Szewczyk, Szymon Adamus, Adrian Miś­tak, Piter Murphy, Kornelia Romanowska, Kinga Ochendowska, Krzysztof Maciejewski, Wal Sadow, Katarzyna Pessel, Chepcher Jones
wydawnictwo: Self Publishing
data wydania: listopad 2011
ISBN: 978-83-272-3303-5
liczba stron: 666



"31.10 Halloween po polsku" to zbiór opowiadań będący pewnym eksperymentem. Jego pomysłodawczyni, Kinga Ochendowska, chciała sprawdzić sytuację na rynku książki elektoronicznej w Polsce. Zaproponowała więc wydanie darmowego ebooka, który zawierałby opowiadania grozy, w sam raz na obchody Halloween. Ku jej zaskoczeniu rękawice podjęło aż 25 autorów a także graficy, którzy wykonali zarówno projekt okładki jak i ilustracje do całego zbioru.

26.06.2012

Wywiad z Karoliną Wilczyńską

Zgodnie z zapowiedzią, wywiad z przesympatyczną Karoliną Wilczyńską, której e-book "Performens" przebojem przebił się do listy bestsellerów Legimi. Zapraszam!

25.06.2012

"Performens" Karolina Wilczyńska



Autor: Karolina Wilczyńska
wydawnictwo: Self Publishing
data wydania: czerwiec 2012
format: e-book dostępny min. na Legimi i Virtualo


„Performance” to angielskie słowo oznaczające wyczyn, osiągnięcie, spełnienie. „Performens” to z kolei bardzo ciekawy debiut polskiej autorki, Karoliny Wilczyńskiej, który niedawno został wydany w formie e-booka i niemal od razu stał się jednym z bestsellerów.

Nadia to kobieta, która poznała słodko-gorzki smak sukcesu. Posiadła moc tworzenia i zniszczenia, jednak w pogoni za sukcesem utraciła cząstkę samej siebie. Droga, ktrórą podążała wiele lat, traci swój blask. Praktycznie z dnia na dzień decyduje się porzucić dotychczasowe życie i osiąść w malowniczej posiadłości Rozstaje na skraju niewielkiej wsi. Szybko jednak przekonuje się, że życie w takim miejscu niewiele ma wspólnego z sielanką przedstawianą w kolorowych magazynach. Tajemnicza kobieta z wielkiego miasta automatycznie staje się najgorętszym tematem w okolicy. Jakby tego było mało, poprzedni właściciel posiadłości był bardzo specyficznym osobnikiem i wiele osób oczekuje, że Nadia stanie się jego następczynią...

Książka Karoliny Wilczyńskiej to wbrew pozorom wcale nie opowieść o znudzonej życiem kobiecie sukcesu, która nagle odkrywa uroki świeżego powietrza i domowych wypieków, choć początkowo wszystko mogłoby na to wskazywać. Być może ze względu na specyfikę miejsca, które wybrała Nadia, staje ona w obliczu spraw, których wcześniej w ogóle nie brała pod uwagę. Zamiast miejscem ucieczki i wyciszenia, jej posiadłość staje się schronieniem dla wędrownych artystów i każdej zbłąkanej duszy, która szuka chwilowej przystani. Jej najbliższymi przyjaciółmi stają się niedorozwinięty umysłowo Antoś oraz Błażej, niezwykle uczynny młodzieniec, który nie przestaje marzyć o studiach i karierze psychologa.

Trudno również nie wspomnieć o wielu niezwykle wyrazistych i barwnych mieszkańcach niewielkiej wsi Zabycie. Autorka okazała się być świetną obserwatorką wiejskiego życia i typowych dla niego postaw. Każda z postaci ma swoją niezawodną filozofię życiową, doprawioną całą masą uprzedzeń i przesądów. Stając się częścią takiej społeczności trzeba być przygotowanym na to, że nic przed nikim się nie ukryje, a nawet gdyby się ukryło, zostanie dopowiedziane według uznania wiejskich autorytetów. Z wielkim rozbawieniem śledziłam liczne dialogi i sytuacje, które do złudzenia przypominały mi to, czego sama doświadczałam, spędzając każde wakacje w niewielkiej wiosce. To samo podejście do „miastowych”, sąsiedzkiej uczynności, prób wyrażania własnego zdania. Co tu dużo kryć, lektura tego e-booka przywołała wiele ciepłych wspomnień.

Życie Nadii zdecydowanie odbiega od wzorców ze wsi Zabycie, jednak z czasem staje się na swój sposób przewidywalne. Właśnie w tym momencie Nadia wpada na pomysł, który na dobre przewróci spokojny żywot całej okolicy do góry nogami, sprowadzi w wiejskie strony stada reporterów a nawet stanie się początkiem młodzieżowego ruchu. Jak Nadia tego dokonała jednak nie zdradzę, zachęcam do zapoznania się z tym jakże interesującym i barwnym e-bookiem.

Co prawda wieś nigdy nie była szczególnie porywającym mnie tematem, jednak sposób, w jaki przedstawiła ją autorka sprawił, że książkę czytało się niemal błyskawicznie. Nie brakuje tu ani śmiechu ani chwili refleksji, brak natomiast banału i przewidywalnego zakończenia. Przyznaję, momentami czułam pewien niedosyt. Kilkakrotnie autorka wprowadzając do powieści nowe, bardzo istotne postacie, pominęła ich proces zbliżania się do głównej bohaterki, niejako od razu przechodząc nad nimi do porządku dziennego. Trochę szkoda, bo przez ten zabieg miałam wrażenie, że przegapiam coś ważnego, mającego ogromny wpływ na to jakim człowiekiem staje się Nadia. Mimo to książka wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie i bardzo chętnie przeczytałabym jej kontynuację.

Performens to opowieść, która zaskoczy Was na wiele sposobów. Opowieść o szukaniu sensu życia, o tym jak marzenia i wzniosłe cele weryfikuje proza życia, o potrzebie zmian, które niekoniecznie zawsze kończą się powodzeniem, o trudnych sytuacjach, w których na pewnym etapie życia, może znaleźć się każdy z nas... Zachęcam!

Już jutro zapraszam na wywiad z autorką :-)


Performens [Karolina Wilczyńska]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...