25.04.2019

"To jedno spojrzenie" Dorota Milli




Autor: Dorota Milli
Wydawnictwo: Filia
data wydania: 14 marca 2018
ISBN: 9788380754058
liczba stron: 516









"To jedno spojrzenie" to poniekąd kontynuacja książki "To jedno lato", choć może lepiej napisać uzupełnienie. W pierwszej części czytelnik miał okazję poznać dość egoistyczną Lukrecję, w drugiej jej do bólu dobrą siostrę Rozalię. Która z nich bardziej przypadnie Wam do gustu? Wbrew pozorom odpowiedź nie musi być tak oczywista...

Rozalia Lis sądziła, że dokładnie wie, co będzie robić w życiu. Jej pasją od dawna był taniec, szybko jednak okazało się, że na poziomie profesjonalnym traci dla dziewczyny cały blask. Zupełnie nieoczekiwanie odżywa inna jej pasja, związana z okularami. Rozalia decyduje się na otwarcie nowego salonu optycznego, a nawet stworzenia własnej, innowacyjnej kolekcji oprawek. Czy szczera, ale i naiwna dziewczyna ma jakiekolwiek szanse w bezlitosnej Warszawie? Bez pomocy przyjaciół na pewno nie da rady. Pozostaje tylko pytanie, kto tak napradę mocno trzyma za nią kciuki, a kto szczerze pragnie, by jej ambitny plan spalił na panewce? No i co w tej całej opowieści robi utalentowany artysta rzeźbiarz? "To jedno spojrzenie" to pełna optymizmu historia o walce o własne marzenia.

Powieść jest dość obszerna, mimo to czyta się ją stosunkowo szybko i bardzo miło. Z góry można założyć, że główna bohaterka dopnie swego, mimo to miło jest towarzyszyć jej na każdym etapie walki o własne marzenie. Poznajemy wielu bohaterów, dobrych, złych, zgorzkniałych, wspaniałomyślnych, jednak nie ma najmniejszej wątpliwości, że to właśnie Rozalia najbardziej się wyróżnia. Z każdej strony książki bije od niej dobro, ciepło, wiara w ludzi, ale i naiwność. Osobiście jestem również zdania, że dziewczyna sporo zyskałaby w oczach czytelnika, gdyby ... trochę mniej płakała. Niezależnie, czy spotyka ją coś dobrego, czy złego, jej oczy zdają się produkować morze łez, co z czasem staje się nieco irytujące. 

Autorka książki bardzo szczegółowo i ciekawie opisała proces tworzenia Saloniku Spojrzeń, co jest zdecydowanie plusem książki. Autorki powieści obyczajowych często mają tendencje do "otwierania" różnych sklepików i kawiarenek tak, jakby było to równie proste jak zakup chleba. Dobrze więc, że ktoś wreszcie podkreślił, że realizacja marzeń jest możliwa, ale zwykle wiąże się z dużym nakładem pracy, odrobiną szczęścia, nierzadko znajomością właściwych osób. 

W powieści nie brakuje ciekawych zwrotów zdarzeń, elementów zaskoczenia, autorka umiejętnie serwuje nam coraz to nowe atrakcje. Jak już wspomniałam, bohaterów jest tu całkiem sporo, myślę więc, że każdy znajdzie tu swoją "bratnią duszę". Fabuła jest z całą pewnością dobrze przemyślania i nie mam do niej większych zastrzeżeń. Wyjątkiem jest może fakt wyjawienia swojego sekretu przez wziętego projektanta, zupełnie mu nieznanej, prostej dziewczynie. Osoba, która z takim zapałem tworzy swój nietuzinkowy image, z całą pewnością nie naraziłaby się w tak głupi sposób na zdemaskowanie. Jest to jednak drobny epizod, który nie wpływa w znaczący sposób na przebieg zdarzeń.

"To jedno spojrzenie" to powieść przepełniona optymizmem, pozwalająca nam wierzyć, że chcieć, znaczy móc. Sympatyczna historia miłosna i ciekawe perypetie niesamowicie życzliwej dziewczyny sprawiają, że naprawdę miło zapomnieć się w lekturze, odprężyć i może zastanowić nad relacją własnych pragnień? Zachęcam.

18.04.2019

"Sekrety kobiet." Ewa Woydyłło




Autor: Ewa Woydyłło
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
data wydania: 2011
ISBN: 9788308045978
liczba stron: 184






Czym są sekrety kobiet? Czego dotyczą? Według Ewa Woydyłło chodzi tu o problemy, z którymi kobiety pozostają często same, nie mają z kim się nimi podzielić. Jeżeli należysz do takich kobiet, lub (niezależnie od płci) wydaje ci się, że taką osobę znasz i pragniesz lepiej zrozumieć, jest szansa, że z książki wyniesiesz sporo interesujących informacji. Jeżeli jednak jesteś szczęśliwa, realizujesz się w życiu prywatnym i zawodowym, książka może sprawić ci spory problem. Czytając ją trudno bowiem nie oprzeć się wrażeniu, że życie współczesnych kobiet jest bardzo ciężkie i przytłaczające...

Ewa Woydyłło jest psychologiem zajmującym się leczeniem uzależnień. Jest również autorką szeregu książek, w których porusza problemy nękające współczesnego człowieka. Nie inaczej jest w "Sekretach kobiet", książce, która ma pełnić funkcję swoistej poradni. Poradni, do której być może będziemy miały odwagę zajrzeć, gdy brakuje odwagi by gdzie indziej poszukać pomocy.

Autorka książki porusza szereg problemów, z jakimi borykają się kobiety, choćby anoreksję, bulimię, niskie poczucie wartości, alkoholizm i inne uzależnienia, współuzależnienia. Próbuje wyjaśnić, jakie są przyczyny powstania takich zjawisk i jak można im przeciwdziałać. W dalszej części dowiecie się również, jak rozwiązywać problemy w związkach. Pozbycie się nawyku obwiniania drugiej osoby, czy też konstruktywne kłótnie to tylko dwa z przedstawionych tutaj sposobów. Nie ulega wątpliwości, że pani Woydyłło dysponuje obszerną wiedzą i potrafi przedstawić ją w przystępny sposób, często przywołując autentyczne przykłady kobiet z "sekretami".

Książka jest z założenia przydatna i potrzebna, niestety do mnie jednak zupełnie nie przemówiła. Przede wszystkim nie spodziewałam się, że "sekrety" będą tu synonimem problemów. Liczyłam na piękną opowieść o złożoności i wyjątkowości kobiety, a otrzymałam bardzo przygnębiający obrazek osób, które kompletnie pogubiły się w życiu. Lektura tej książki przez osobę, której tego typu problemy nie dotyczą, zdaje się kompletnie mijać z celem. No, chyba że sami mamy zapędy psychologiczne i aspiracje, by ulepszać świat. Drugi problem to spora ogólnikowość poradnika. Jak wspomniałam, poruszanych problemów jest niemało i biorąc pod uwagę, że książka liczy sobie zaledwie 184 stron, trudno oczekiwać dogłębnego rozpracowania każdego z nich. Momentami można odnieść wrażenie, że czytamy "streszczenie" poradnika, które ma nam pomóc w podjęciu decyzji, czy warto zająć się lekturą całości.

Nie wykluczam, że ta pozycja może pewnym kobietom pomóc. Czasem wystarczy jedno trafne zdanie, by poruszyć i zmotywować do działania. Niemniej dla mnie lektura "Sekretów kobiet" kompletnie minęła się z celem. Nie dowiedziałam się niczego, czego wcześniej bym nie widziała, i jak już wspomniałam, oczekiwałam czegoś bardziej "budującego", a nie potwierdzenia, że życie kobiety może być naprawdę ciężkie. Książkę polecam uwadze kobiet, które czują, że pogubiły się we własnym świecie i brak im jeszcze sił by zawalczyć o zmianę. Być może ta książka pozwoli Wam zrobić pierwszy krok we właściwą stronę...

11.04.2019

"Eva" Arturo Pérez-Reverte




Autor: Arturo Pérez-Reverte
Tłumaczenie: Marzena Chrobak
Cykl: Falco (tom 2)
Wydawnictwo: Znak
tytuł oryginału: Eva
data wydania: 13 marca 2019
ISBN: 9788324058389






Arturo Pérez-Reverte jest niezwykle znanym i utalentowanym pisarzem. Jego książki zostały przetłumaczone na wiele języków, powstały również liczne adaptacje filmowe jego powieści (przykładowo na podstawie Klubu Dumas Roman Polański wyreżyserował "Dziewiąte wrota"). "Eva" do druga część bestsellerowego cyklu, którego głównym bohaterem jest piekielnie niezbezpieczny agent, Lorenzo Falcó.

Tym razem pozbawiony zasad najemnik trafia do Tangeru. Właśnie tu rozgrywa się osobliwy spektakl, w którym stawką jest oszałamiająca ilość szczerego złota. W takich sytuacjach trudno jest ufać komukolwiek. Czyje intencje są jasne, kto prowadzi podwójną grę? W tej wojnie bierze udział wiele niebezpiecznych osób i na dobrą sprawę nikt nie ma szans na zwycięstwo....

Każdy, kto kiedykolwiek miał przyjemność obcować z twórczością znanego, hiszpańskiego pisarza wie, czego może się spodziewać. Historia pędzi na złamanie karku, nieustannie zaskakuje, więc trzeba być przygotowanym na wszystko. Falcó to postać niezamowicie intrygująca, choć momentami i irytująca. Trudno określić, kiedy gra, a kiedy jest sobą, co myśli naprawdę, a kiedy po prostu próbuje zbliżyć się do obranego celu. 

W tej części szczególnym smaczkiem jest obecność tytułowej Evy. Czytelnik długo będzie głowił się, jaką rolę tym razem odegra ta niezwykle inteligentna, dotkliwie doświadczona przez los kobieta. Minie naprawdę sporo czasu, zanim wreszcie pojawi się na kartach powieści. Ale gdy to już się stanie, mogę chyba zdradzić, że spotkania tej dwójki będą naprawdę intensywne... 

Arturo Pérez-Reverte po raz kolejny stworzył opowieść niebanalną, w której fikcja umiejętnie przeplata się z autentycznymi zdarzeniami. Tematyka być może nie przemówi do każdego, jest to jednak powieść napisana z dużą klasą i fantazją, i choćby dlatego zachęcam Was do jej lektury.

4.04.2019

"Życie pełne barw" Malwina Ferenz






Autor: Malwina Ferenz
Wydawnictwo: Czwarta Strona
data wydania: 3 kwietnia 2019







Wyobraźcie sobie lokal znajdujący się blisko centrum Wrocławia, w którym zawsze znajdzie się dla Was stolik, a obsługa zdaje się czytać w Waszych myślach i serwuje dania, których na próżno szukaliście w innych miejscach. Mało tego, w tym miejscu zawsze znajdzie się ktoś, kto chętnie wysłucha historii Waszego życia. Jakiekolwiek by nie były, wykaże się całkowitym zrozumieniem, nie będzie doradzał ani oceniał, tylko słuchał. Po wizycie w tym miejscu człowiek czuje się o wiele lepiej, świat zdaje się być bardziej przyjazny, łatwiej można zmierzyć się z problemami. Niestety nie mogę podać adresu tego wyjątkowego miejsca, bo trafiają do niego wyłącznie ci, którzy mają do niego trafić. Pozostałym pozostaje lektura książki "Życie pełne barw", opowieści zaskakującej i niebanalnej, która przypomina nam, że każdy przeżył w życiu coś, o czym warto opowiedzieć, o czym warto posłuchać...

Przez uroczą Neon Café przewija się szereg dość przeciętnych osób. Poznajemy staruszkę Eufrozynę Mrozińską, policjanta Krzysztofa Borynę, ulicznego grajka Adama Potockiego, motorniczego Zenona Kociewniaka, oraz Ukrainkę Elenę. Niby nic szczególnego, wystarczy jednak wsłuchać się w ich historie, by przekonać się, jak interesujące to osoby. Każdy z nich pielęgnuje w sobie jakieś szczególnie dobre chwile, wie również, że życie potrafi być naprawdę trudne, jak jedno zdarzenie może rozsypać układane latami puzzle życia. Mimo to nie ma sytuacji beznadziejnej, niezależnie od trudności zawsze da się znaleźć jakieś rozwiązanie. To bardzo pokrzepiająca myśl i na tyle uniwersalna, że każdy z nas bez trudu może ją dopasować do własnej sytuacji i życiowych rozterek. 

Malwina Ferenz miała bardzo przyjemny i zaskakujący pomysł na fabułę książki. Szybko przykuwa naszą uwagę, niby do niczego nie zmusza ale nie wiadomo w którym momencie człowiek po prostu zapomina się w lekturze. To trochę tak jak z bohaterami książki, którzy, choć nie muszą, nagle postanawiają opowiedzieć o sobie, pozbywają się latami gromadzonego balastu, poniekąd "restartują" i nabierają ochoty na dalszą część ich z pozoru nijakiego życia. Szczypta magii sprawia, że cała historia staje się jeszcze bardziej wyjątkowa i ... tak bardzo by się chciało móc trafić w miejsce równie niesamowite jak Neon Café. 

Język powieści jest prostu i bardzo przystępny, tempo umiarkowane, bardzo dobrze dopasowane do fabuły. Dobór bohaterów znakomity, ani przez chwile nie spodziewałam się, że opisane historie będą dotyczyły tak odmiennych spraw i że każda z nich będzie do tego stopnia wciągająca. Miło jest również przeczytać wspaniałe opisy Wrocławia, porównujące to miasto do tętniącego życiem organizmu. Po lekturze aż nabiera się ochoty, by tam pojechać, trafić na opisywane przez autorkę miejsca, poczuć magię tego miasta.

"Życie pełne barw" to bardzo przyjemna książka, która pozwoli Wam na chwilę oderwać się od zagonionej rzeczywistości, zmusi Was do refleksji i zadumy, poruszy, momentami może rozśmieszy. To opowieść która na swój sposób zaskakuje, ale i szybko do siebie przekonuje. Idealna praktycznie na każdą porę roku. Dzięki niej uświadamy sobie, że każdy z nas jest na swój sposób wyjątkowy. I tak oto niepostrzeżenie sami doświadczamy magii Neon Café. Zachęcam. 

28.03.2019

"Uwolnij mnie" Daria Skiba





Autor: Daria Skiba
Wydawnictwo: Wydawnictwo Vectra
data wydania: 18 maja 2018
ISBN: 9788360891995
liczba stron: 340






Daria Skiba wychowała się w Stroniu Śląskim. Jest absolwentką Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu i autorką bloga Kraina Książką Zwana. To nie pierwszy przypadek, gdy książkowa blogerka po jakimś czasie sama próbuje swoich pisarskich sił. Wyniki takich eksperymentów bywają różne. Tym razem jedno można napisać z całą pewnością - pewnych scen opisanych w powieści bardzo długo nie zapomnicie...

Po wielu miesiącach mentalnego i fizycznego poniżenia, Diana decyduje się zakończyć związek z Patrykiem. Wszystko zdaje się przebiegać według planu - kobieta przeprowadza się do nowego mieszkania, rezygnuje z dawnej pracy, a nawet wiąże z długoletnim przyjacielem Alanem. Wspólne wakacje mają stanowić wystrzałowy początek nowej drogi życia. Niestety, Patryk wcale nie ma zamiaru tak szybko pogodzić się z porażką. Czy nowa miłość wystarczy, by przeciwstawić się złu, które nadciąga?

"Uwolnij mnie" to powieść poruszająca bardzo emocjonalny i ważny temat, a mianowicie problem przemocy nad kobietami. Choć dla osób, które nigdy nie miały do czynienia z tym problemem, może się to wydawać niewiarygodne, każdego dnia tysiące kobiet tkwią w toksycznych związkach z mężczyznami, którzy pastwią się nad nimi fizycznie i psychicznie. Bardzo trudno wyrwać się z koszmarnego kręgu, tym ważniejsze jest więc, że powstają książki na ten temat. Tym razem jednak nie ma co liczyć na słowa otuchy, Diana będzie musiała zmierzyć się z tym, czego maltretowane kobiety obawiają się najbardziej - kolejnym spotkaniem z oprawcą...

Tematyka powieści jest naprawdę poruszająca, samo wykonanie pozostawia jednak wiele do życzenia. Autorka niestety zdecydowała się na liczne "skoki w czasie", które kompletnie wybijają z rytmu. Czytelnik niestety nie ma okazji obserwować procesu przemiany Patryka z wyśnionego partnera w alkoholika i tyrana, otrzymuje tylko małe "skrawki" - wspomnienia wyrzucone z kontekstu, a przez to robiące o wiele mniejsze wrażenie. Postać Patryka prezentuje się też bardzo niespójnie. W momencie, gdy zostawia go Diana, prezentuje się jako zamroczony alkoholem, uciążliwy ale niegroźny nieudacznik. Aż trudno uwierzyć, że to ta sama postać, z którą do czynienia mamy pod koniec książki - niesamowicie agresywną i wręcz wyrafinowaną w okrucieństwie. Autorka sugeruje, że ta strona Patryka istniała już od dawna i jakoś nie bardzo pasuje to do zupełnie mdłego rozstania pary. Generalnie kreacje wszystkich bohaterów pozostawiają sporo do życzenia. Naprawdę trudno zrozumieć zachowania Alana, raz to wspaniałego przyjaciela, raz zakochanego na zabój faceta, momentami nawet kogoś o zadatkach na kolejnego oprawcę. Sporo dowiadujemy się o okrucieństwach, jakich doświadczyła Diana, poza tym wiemy jednak o niej naprawdę bardzo niewiele. Ot coś o muzyce i niechęci do brokułów. Najwięcej już chyba o tańcu z ogniem, będącym pasją samej autorki.

O ile przeszłość Diany nie robi większego wrażenia, o tyle "bieżące" wydarzenia naprawdę wbijają w fotel. Skiba zaserwowała czytelnikowi wiele mocnych i brutalnych scen, które na długo pozostają w pamięci. Napięcie zdaje się rosnąć z każdą minutą. Proporcjonalnie rośnie obawa, że dla Diany nie ma już ratunku. Ostatnie rozdziały czyta się z zapartym tchem i ... poczuciem żalu, że równie dużego wrażenia nie zrobiła cała książka.

"Uwolnij mnie" to powieść ze sporym, choć nie do końca dobrze wykorzystanym potencjałem, poruszająca bardzo delikatny i złożony temat. Jak na debiut, powieść wypada całkiem przyzwoicie, być może jednak autorka niepotrzebnie od razu wzięła się za tak skomplikowaną problematykę. Książka doczekała się kontynuacji, więc pewnie również z pozytywnym przyjęciem. Ja jednak na tej części poprzestanę, a do lektury zachęcam wyłącznie osoby żywo zainteresowane problemem przemocy domowej.

21.03.2019

"Rzeźbiarz" Gregory Funaro



Autor: Gregory Funaro
Tłumaczenie: Janusz Ochab
Cykl: Sam Markham (tom 1)
Seria: Zabójcza seria
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
tytuł oryginału: The Sculptor
data wydania: 15 listopada 2012
ISBN: 9788378393603
liczba stron: 448




Gregory Funaro jest amerykańskim pisarzem, który rozpoczął swoją karierę od tworzenia thillerów. Po narodzinach córki zdecydował się porzucić tego typu twórczość i skupił się na młodszym odbiorcy. To właśnie jego książki dla młodzieży spotkały się z najcieplejszym przyjęciem, niemniej również jego pierwsze powieści prezentują się całkiem interesująco. "Rzeźbiarz" to pierwszy tom cyklu, którego bohaterem jest agent specjalny FBI, Sam Markham. W tej książce przyjdzie mu zmierzyć się z wyjątkowo wyrafinowanym przestępcą, dla którego zabiajanie naprawdę jest sztuką...

Spokojne miasteczko w stanie Rhode Island. Pewnego dnia policja otrzymuje niecodzienne zgłoszenie. W jednym z  ogrodów pojawiła się znakomita replika posągu "Bachusa". Problem polega jednak na tym, że został on stworzony ... z ludzkich ciał. Do akcji wkracza FBI, które niezwłocznie udaje się po pomoc do historyk sztuki , Cathy Hildebrant. To właśnie jej psychopata zadedykował swoje makabryczne dzieło. Czy jej bogata wiedza na temat twórczości Michała Anioła stanowi klucz do schwytania przestępcy? Czy uda się to zrobić zanim on po raz kolejny zaskoczy świat niecodzienną rzeźbą?

Pomysł na fabułę jest dość niecodzienny. Psychopata przemieniający swoje ofiary w dzieła sztuki przeraża swoją bezwzględnością, ale i na pewno fascynuje. Jego zbrodnie zdają się mieć głębsze przesłanie. Wszystko wskazuje na to, że zbrodniarz pragnie uświadomić społeczeństwu, jak nisko upadło. Nic więc dziwnego, że fragmenty opisujące jego działalność, ale i sceny z przeszłości czyta się z bardzo dużym zainteresowaniem. Sporym plusem jest też umiejętne wplatanie do fabuły informacji na temat twórczości jednego z najbardziej znakomitych artystów w historii. To zawsze miłe zaskoczenie, gdy nastawiamy się wyłącznie na dreszczyk emocji, a otrzymujemy książkę, z której można wyciągnąć sporo interesujących i wartościowych informacji.

O ile postać szalonego psychopaty wypada tu bardzo intrygująco, o tyle słabiej prezentuje się duet Markham-Hildebrant. Rodzące się między nimi uczucie jest więcej niż oczywiste, ale i bardzo nieudolne. Agent specjalny wypada mało przekonywująco. Brak mu profesjonalizmu i błyskotliwości. Aż trudno uwierzyć, by ten człowiek mógłby choć odrobinę zbliżyć się do tak dobrze przygotowanego, działającego z taką precyzją przestępcy jak tytułowy Rzeźbiarz. Niewiele dobrego można również powiedzieć o Cathy Hildebrant. Co prawda czasem raczy nas ona interesującymi informacjami na temat rzeźb Michała Anioła, jednak gdy już idzie o wyciąganie wniosków, czy łączenie faktów, wypada bardzo blado i na dobrą sprawę FBI mogłoby spokojnie obejść się bez tej postaci.

Akcja powieści toczy się dość leniwie, większych emocji dostarczają wyłącznie opisy samych zbrodni. Kulminacyjna scena również nieco rozczarowuje, doprawdy trudno uwierzyć, że tak skrupulatny i metodyczny Rzeźbiarz nagle zaczyna działać tak chaotycznie i bezmyślnie. Bo jak nazwać zachowanie kogoś, kto doskonale wie, że ktoś w przeciągu kilku godzin zlokalizuje jego kryjówkę, a mimo to daje się podejść? Szkoda, że jakby nie spojrzeć ciekawy pomysł na zbrodnie nie został poprowadzony z większą fantazją i dynamizmem. 

Podsumowując "Rzeźbiarz" to thiller o ciekawej, choć nie do końca dobrze poprowadzonej fabule. Jeżeli jednak spodobał Wam się choćby "Kod Leonarda da Vinci", jest duża szansa, że również "Rzeźbiarz" przypadnie Wam do gustu. Interesujący pomysł na zbrodnię i informacje na temat Michała Anioła to zdecydowanie najmocniejsze atuty książki.

15.03.2019

"Siostra taka jak ja" Barbara Jean Hicks


Walt Disney, Barbara Jean Hicks
Tłumaczenie: Zuzanna NaczyńskaSeria: Kraina Lodu
Wydawnictwo: Egmont Polska
tytuł oryginału: Frozen A Sister More Like Me
data wydania: 22 września 2014
ISBN: 9788328104839
liczba stron: 32






Anny i Elzy chyba nikomu przedstawiać nie muszę. Bohaterki filmu "Kraina Lodu" na dobre zawładnęły sercami dziewczynek w najróżniejszym wieku. Każda z nich gotowa jest zrobić naprawdę wiele, by zdobyć kolejne gadżety ze swoimi ulubienicami. Ten fakt jest na tyle oczywisty, że firmy prześcigają się we wpuszczaniu na rynek coraz to nowych produktów z czarującymi siostrami, w tym również książek. Jakość towarów bywa różna, więc zanim zdecydujecie się na zakup, warto wszystkiemu dokładnie się przyjrzeć. Książką, którą z pewnością mogę polecić każdej fance "Krainy Lodu", jest historia zatytułowana "Siostra taka jak ja".

Anna i Elza prowadzą tutaj ciekawy, wierszowany dialog. Opowiadają o tym, co dla nich ważne i o swojej filozofii życiowej. Szybko okazuje się, że bardzo się od siebie różnią. Dwa odmienne charaktery, usposobienia, temperamenty. Siostry zdają się łączyć wyłącznie więzy krwi. Może właśnie to sprawia, że ich relacja jest tak wyjątkowa i niepowtarzalna?

"Siostra taka jak ja" to przepiękna opowieść o wyjątkowości siostrzanej miłości, silniejszej od jakichkolwiek przeciwności losu. Niewielka gabarytowo książeczka uświadamia młodemu czytelnikowi, że każdy człowiek jest na swój sposób wspaniały, a różnice charakteru sprawiają, że nasze życie i kontakty z innymi osobami nabierają dodatkowych barw. Świat byłby naprawdę nudny, gdyby wszyscy byli tacy sami, więc nawet jeśli pewne zachowania mogą nas zaskakaiwać, być sprzeczne z naszymi przekonaniami, warto zadać sobie wysiłek i spróbować zrozumieć drugiego człowieka.





Książka poświęcona bohaterkom "Krainy Lodu" oczywiście musi być atrakcyjna wizualnie i tutaj wydawnictwo stanęło na wysokości zadania. Piękne ilustracje sprawiają, że dzieci z dużą przyjemnością będą powracać do tej opowieści. Wpadający w ucho, wierszowany tekst jest z całą pewnością dodatkowym atutem.

"Siostra taka jak ja" to opowieść idealna dla małych fanek Anny i Elzy. Młodsze dziewczynki z przyjemnością posłuchają uroczych wierszyków, starsze mogą pokusić się o samodzielne czytanie. Książka cieszy oko pięknymi obrazkami i doskonale nada się na prezent. Polecam.





Tę książkę, jak również wiele innych, interesujących produktów z uroczymi siostrami znajdziecie w sklepie krainaksiezniczek.pl. Zachęcam do odwiedzin.





UWAGA! Sklep krainaksiezniczek.pl ogłosił na Facebooku konkurs, w którym można wygrać pływającą lalkę Ariel, na widok której szybciej zabije serce niejednej dziewczynki. Jeżeli jesteście zainteresowani udziałem, kliknijcie TUTAJ.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...