Autor: Ewa Nowak
seria/cykl wydawniczy: Miętowa
wydawnictwo: Egmont Polska
data wydania: 30 października 2012
ISBN: 978-83-237-5331-5
liczba stron: 332
Ewa Nowak to nie tylko pisarka, ale także publicystka oraz pedagog. Napisała już wiele książek, skierowanych głównie do młodego czytelnika. Porusza problemy szczególnie bliskie nastolatkom. Potrafi pisać tak, by z chęcią pochłaniało się całą opowieść, ale również coś wartościowego z niej wynosiło.
Marta i Jagna to siostry, choć na pierwszy rzut oka poza więzami krwi niewiele je łączy. Marta to urodzona prymuska, dziewczynka obowiązkowa i sumienna. Nigdy nie wykręca się od domowych prac, nigdy nie zapomina o odrobieniu zadania. Jagna zdaje się być jej przeciwieństwem. Nie przykłada się do nauki, przeciw wszystkiemu się buntuje i jest głównym powodem wiecznych awantur w domu. Marta nie może już znieść ciągłego upominania siostry i wyręczania ją w pracach domowych, które Jagna otwarcie ignoruje. Szczytem marzeń byłoby dla niej, gdyby nieposłuszną siostrę przygarnął jej ojciec, który jakiś czas temu rozpoczął nowe życie z inną kobietą. Pewne okoliczności sprawiają jednak, że Marta zaczyna spoglądać na domową sytuację z innej perspektywy? Czy Jagna jest zła z natury, jak zawsze zakładała, czy też może coś tłumaczy jej zachowanie?
„Drzazga” to powieść poruszająca bardzo interesujący problem faworyzowania dzieci w rodzinie. Samotna matka nie potrafi kochać swoich córek w ten sam sposób. Jedna z nich budzi w niej otwartą niechęć, czego skutkiem jest wyjątkowo zła atmosfera w domu. Ojciec dziewczynek być może nawet dostrzega ten problem, jednak pozostaje bezsilny. Wszystko, co potrafi zaoferować Jagnie, to sporadyczne wizyty w jego domu i chwile oddechu. Chwile, po których powrót do domu matki staje się jeszcze trudniejszy.
Ciekawym zabiegiem jest prezentacja zdarzeń z perspektywy „dobrej, kochanej siostry”. W pierwszej chwili można odnieść wrażenie, że Jagna sprawia problemy bez wyraźnego powodu, jednak po pewnym czasie, podobnie jak nasza prymuska, zaczynamy sobie uświadamiać zakres problemu. Sytuacja staje się trudna nie tylko dla Jagny ale i dla Marty. Jak pozostać „oczkiem w głowie mamusi”, jak zatrzymać jej miłość i zaufanie, a jednocześnie przeciwdziałać chorej sytuacji w domu? Wytknięcie rodzicielce tak znaczącego błędu zdaje się być naruszeniem układu, jaki działał pomiędzy nimi przez wiele lat. Jak trudny musi być dla kochanego dziecka wybór pomiędzy uprzywilejowaną pozycją a tym, co w jego przekonaniu byłoby sprawiedliwe.
„Drzazga” podejmuje również inne, ciekawe problemy. Przykładowo mamy tutaj inną matkę, której syn dopuszcza się wyrafinowanej manipulacji, pragnąć pozyskać jej przychylność wobec swojej wybranki. Przyjrzymy się również bliżej problemom prymusów w szkole, w szczególności ze skomplikowanymi stosunkami z rówieśnikami.
Jak na Ewę Nowak przystało, pisarka kreśli historię prostym i przystępnym językiem. Opowiada ją w taki sposób, że trudno przewidzieć, jaki będzie finał. Konfrontuje czytelnika z szeregiem ważnych, współczesnych problemów, dyskretnie podpowiadając, jak można by je rozwiązać. Po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że książki tej pisarki to dobry pomysł na prezent dla nastolatków, ale również lektura, która może dać do myślenia starszym osobom. Polecam.
Bardzo cenię sobie książki tej autorki, która potrafi tak ciekawie opowiadać o problemach dzieci i młodzieży.
OdpowiedzUsuńalbo robię się za stara na książki Ewy Nowak, albo to ona pisze słabej... w każdym razie ta pozycja nie podobała mi się nawet w połowie tak, jak książki z miętowej serii :(
OdpowiedzUsuńAle to jest miętowa seria
Usuń"Drzazgi" jeszcze nie miałam okazji czytać, nad czym ubolewam.
OdpowiedzUsuńNigdy nie udało mi się sięgnąć po żadną pozycję autorki. Ale słyszałam o niej wiele dobrego i chyba pora to zmienić.
OdpowiedzUsuńzaintrygowałaś mnie, a i okładka przyciąga oko;) to ciekawa pozycja! zerknę na fragment i zobaczymy jak to będzie;)
OdpowiedzUsuńKiedyś często czytałam książki tej autorki, lecz teraz jakoś poszły w odstawkę. Niemniej jednak ,,Drzazga'' mnie zainteresowała, więc dam jej szansę poznania jak tylko trafi się okazja.
OdpowiedzUsuńJak na książki Nowak, ta jest całkiem niezła.
OdpowiedzUsuńJestem uczulona na problem faworyzowania jednego z dzieci, dlatego chętnie przeczytam:)
OdpowiedzUsuńCzytałam inne książki autorki, z tego co pamiętam całkiem mi się podobały, "Drzazga" wydaje się równie interesująco więc może kiedyś się skuszę
OdpowiedzUsuń"Drzazga" to cudo!
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie: zakochana-w-ksiazkach-i-w-czekoladzie.blogspot.com
Fabula jakoś do mnie nie przemawia, ale Twój tekst czyta się znakomicie! :)
OdpowiedzUsuńNie wiem dlaczego skojarzyło mi się to z Ewą Drzyzgą :-)))
OdpowiedzUsuńLubię styl tej pisarki :) Co prawda nastolatką już nie jestem, ale chciałabym nadrobić kiedyś całość twórczości pani Nowak :)
OdpowiedzUsuń