10.07.2013

Dziewczyny atomowe


Autor: Denise Kiernan
tłumaczenie: Mariusz Gądek
wydawnictwo: Otwarte
data wydania: 3 lipca 2013
ISBN: 9788375151589
liczba stron: 440










Wojna to czas wielkich poświęceń. Niezliczone rzesze ludzi opuszczają rodziny, by przeciwstawić się wrogowi. Wielu z nich już nie wraca. Ci, którzy pozostają w domu, borykają się z innymi problemami. Zaczyna brakować pewnych produktów, bo wiele firm zmienia branżę, by wesprzeć armię. Ich pracownicy mogą czuć się szczęściarzami, bo przynajmniej zachowują pracę. Wielu nie ma tego szczęścia i popada w ubóstwo. W tak trudnych czasach, nietypowa oferta pracy wydaje się być zbyt lukratywna, by mogła być prawdziwa. W pewnym bliżej nieokreślonym miejscu potrzebna jest duża ilość pracowników, w tym nawet słabo wyedukowanych kobiet czy też czarnych. Oferowana pensja przekracza wszystko, czego w tak trudnych czasach można oczekiwać. Jakby tego było mało, efektem pracy ma być coś, co zagwarantuje szybkie zakończenie wojny. Ojcowie, bracia, mężowie, synowie będą mogli bezpiecznie wrócić do domu. Czy można pragnąć czegoś więcej?

"Atomowe dziewczyny" to opowieść o młodych kobietach, pochodzących z najodleglejszych krańców Ameryki, które podjęły ryzyko pracy w miejscu, którego nie można nawet było odnaleźć na mapach. Zachęcone zarobkami i wizją zakończenia wojny, uczą się wykonywać prace, których znaczenia nie pojmują. Nikt też nie zadaje pytań, bo to najkrótsza droga, by zostać zwolnionym. Poznajemy kobiety pałające się najróżniejszymi zajęciami, począwszy od prac biurowych, na kontroli szczelności rur kończąc. Obserwujemy narodziny lokalnego społeczeństwa, które z czasem coraz bardziej potrzebuje choćby namiastki normalności. Spartańskie warunki życia, szereg zasad, których trzeba bezwzględnie przestrzegać, praca owiana tajemnicą i brak jakichkolwiek zajęć poza nią, szybko wymuszają pewne zmiany. Mimo to sytuacja kobiet nadal jest bardzo skomplikowana. Na każdym kroku więcej jest pytań niż odpowiedzi. Zawiera się znajomości, nawet łączy w pary, lecz nikt naprawdę nie wie, czy aby nie ma do czynienia ze szpiegiem. Wreszcie cały świat dowiaduje się, nad czym pracowano w tajemniczym miejscu. Gadżet, będący dziełem długotrwałego Projektu, ukazuje się w całej swojej okazałości, zabierając ze sobą wiele ludzkich istnień. Wszystko wskazuje na to, że Gadżet zakończy wojnę, czy jednak jest to powód do radości i dumy?

Denise Kiernan dokonała wszelkich starań, by przedstawić całą sytuację możliwie dokładnie i szczegółowo. Praca nad książką trwała długie lata, podczas których autorka przestudiowała masę dokumentów i przeprowadziła liczne wywiady. Co ciekawe, w książce znajdziemy dokładny opis jej działań, dzięki którym powstały kolejne rozdziały książki. Opowieść, która w ten sposób powstała, jest naprawdę niewiarygodna. W obecnych czasach trudno sobie nawet wyobrazić sytuację, w której tysiące istnień pracują miesiącami nad jakże poważnych projektem, nie zdając sobie sprawy z tego, co naprawdę robią. Jestem pod dużym wrażeniem sposobu, w który autorka podeszła do jednego z najbardziej dramatycznych wydarzeń w historii. Nie jest łatwo pisać o sukcesie, do którego przyczyniło się tak wiele osób jednocześnie zachowując należyty szacunek dla ofiar.


Książkę czyta się z dużym zainteresowaniem, choć przyznam, żę opis procesów, jakie przyczyniły się do wytworzenia bomby atomowej nieco przerosły moje możliwości. Na szczęście pojawiły się one zaledwie w kilku miejscach. Cała reszta to już życie ludzi, którym przyszło żyć i pracować w bardzo skomplikowanych czasach.

Nie trzeba żywo interesować się tym okresem historycznym, by docenić sposób, w jaki autorka opisała prace nad powstaniem śmiertelnej broni. Poszczególne historie poruszają, czasem smucą, bywają również bardzo zabawne.

Pomimo, że od tych wydarzeń minęło już wiele lat, pewne sprawy nadal pozostają owiane tajemnicą. Szczegóły zostają na wieki pochowane z pracownikami Projektu. Tym większy szacunek należy się autorce, która dokonała wszelkich starań, by możliwie dokładnie opisać historię i sprawić, by czytało się ją z dużym zainteresowaniem. Zachęcam.

24 komentarze:

  1. właśnie czekam na ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że pozytywnie odebrałaś tę książkę, bo jeszcze chwila i też się za nią zabieram :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tej powiesci i wydaje się być dobra :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej nie moja tematyka, więc sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam książki historyczne. A jako feministka, to z kobietami w roli głównej, tym bardziej.

    Szkoda, że inna kobieta o tych bohaterkach musiała napisać (mężczyźni boją się chyba silnych , zaradnych kobiet, niektórzy oczywiście). Szkoda również, że po wojnie, naród o nich zapomniał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz dużo racji w tym co napisałaś. Ale tak to już w życiu bywa, że jak nie kobieta to kto...

      Usuń
  6. Czytałam już o tej książce.
    A czy cokolwiek autorka napomknęła na temat odczuć atomowych dziewczyn, gdy się zorientowały do jakiej hekatomby się przyczyniły, że bomba nie uderzyła w żołnierzy, w wojska lecz w bezbronną ludność cywilną dwu miast japońskich przynosząc im całe lata ogromnych cierpień.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nurtuje mnie to samo pytanie:)

      Usuń
    2. Autorka napisała tyle, ile zdołała się dowiedzieć od osób, które te wydarzenia przeżyły. Odczucia kobiet były bardzo różne choć mimo wszystko przeważała chyba duma i swego rodzaju radość że udało się stworzyć coś, co zakończyło wojnę. Swoich braci, ojców, czy synów, którzy na wojnie gineli też nie postrzegały jak wojskowych tylko właśnie jako swoich braci, ojców, synów. W pewnym sensie ich praca pozwoliła im dokonać zemsty... Oczywiście nie brakowało również kobiet, które źle się czuły ze świadomością tego, do czego się przyłożyły. To delikatny temat i autorka podeszła do niego z dużą ostrożnością - tak by oddać prawdziwe nastroje ale i nie zapomnieć o tragedii rodzin ofiar.

      Usuń
    3. Ciekawe zagadnienie wybrała sobie autorka do zbadania i opisania. Zatem o drugiej wojnie światowej można pisać w nieskończoność, bo tematyka jest przebogata, a wydawałoby się, że już wszystko o niej wiemy.

      Usuń
  7. Dopiero dzisiaj dostałam swój egzemplarz.

    OdpowiedzUsuń
  8. Już co nie co czytałam o tej książce i mam na nią ochotę, a Ty utwierdziłaś mnie w przekonaniu że warto po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  9. O książce gdzieś już czytałam i coraz bardziej się do niej przekonuję ;)
    Zapraszam do mnie - dopiero zaczynam przygodę z blogowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam książkę od dziś u siebie i lada moment zaczynam lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten tytuł intryguje mnie odkąd zobaczyłam tę książkę w zapowiedziach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To musi być fantastyczna, ciekawa lektura! Tym razem ty trafiłaś w mój gust i zachęciłaś mnie do lektury:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przekonana, że książka przypadłaby Ci do gustu.

      Usuń
  13. Zapowiada się bardzo ciekawa książka, tytuł już zanotowałam i będę jej wypatrywać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie czytam i jestem miło zaskoczona:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Koniecznie muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...