26.10.2012

Wyrok



Autor: Mariusz Zielke
seria/cykl wydawniczy: Czarna Seria
wydawnictwo: Czarna Owca
data wydania: październik 2012
ISBN: 978-83-7554-482-4
liczba stron: 528


 

Podejrzewam, że wiele osób zdążyło się już zorientować, z jak wielką uwagą śledzę poczynania pana Mariusza Zielke. Jego "Księga kłamców" totalnie wyprowadziła mnie z równowagi i do dziś nie pozwala o sobie zapomnieć. Również "Wyspa dla dwojga" spotkała się z moim zainteresowaniem, nawet jeśli z reguły unikam opowiadań. Pragnąc lepiej poznać samego autora, szybko natknęłam się na informację o jego wcześniejszej książce a mianowicie o "Wyroku". Pisano, że to pierwszy polski thiller finansowy, w co początkowo nieco powątpiewałam... Niestety nie mogłam wyrobić sobie bardziej rzeczowej opinii, bo książka okazała się nieosiągalna, jakby ktoś zmiótł z powierzchni ziemi cały nakład. Całe szczęście, że Czarna Owca, zachęcona pozytywnymi opiniami czytelników, postanowiła wydać ją ponownie. I tak oto Mariusz Zielke stał się jednym z najnowszych autorów znakomitej Czarnej Serii.

Nowe wydanie od razu rzuca się w oczy. Okładka jest jakby zapowiedzią szybkiej, dynamicznej akcji a dopisek "Poznaj mroczne sekrety polskiej finansjery, polityki i mediów" działa na wyobraźnię...

A co w środku? Historia dziennikarza, Jakuba Zimnego, który trafia na chwytliwy temat. Za jego sprawą na światło dzienne wychodzą podejrzane transakcje znanego na polskim rynku Andreasa Holdnera. Dziennikarz od razu rozpoznaje gorący temat ale jeszcze nie przeczuwa, że jego artykuł jest dopiero wstępem do tematu życia, w którym nie zabraknie wpływowych biznesmenów, urzędników najwyższego szczebla ale i groźnych przestępców... Tyle o treści, bo każde dodatkowe słowo mogłoby popsuć wrażenia z lektury tej książki, pełnej fantastycznych zwrotów wydarzeń i misternie skonstuowanych intryg. Wydawnictwo Owca, promując książkę kładzie duży nacisk na podobieństwo do pierwszej części trylogii Larssona. Pomyli się jednak ten, kto stwierdzi, że książka jest jedynie marną imitacją - wiele wydarzeń opisanych na książce jest wynikiem prywatnych doświadczeń autora. Ile w tej książce prawdy a ile fikcji wie chyba wyłącznie sam autor...

Przyznaję, że trudno ocenić mi przystępność momentami specyficznego języka tej książki. Moje wykształcenie pozwala mi bez trudu zagłębiać się w szczegóły finansowych rozgrywek, podejrzewam jednak że osoby, które z przerażeniem myślą o wypełnianiu PITu, mogą z książką mieć pewne problemy... Co prawda zawsze można zignorować niezrozumiałe fragmenty i skupić się na tym co bardziej zrozumiałe i równie fascynujące, jednak gorąco zachęcam by rozpracowywać każdy jej szczegół, nawet jeśli lektura całości miałaby zająć kilka tygodni - warto!

Osoby zaintrygowane, choć nadal niezdecydowane odsyłam na stronę książki, na której znajduje się jej fragment - być może to on sprawi, że zapragniecie poznać całość...

http://www.wyrok.eu/fragment.htm

Jak dopisek na okładce wskazuje, książka to nie tylko finanse. To również polityka i media a może bardziej kombinacja obu tych elementów. Jaki jest wasz stosunek do gazet? Czy wierzycie w opinie i analizy tzw. specjalistów? Mariusz Zielke udowodni Wam, że to, co często zdaje się być białe bywa również czarne, naprawdę czarne... Po lekturze tej książki inaczej spojrzycie na dzienniki w kioskach a czytając artykuły zaczniecie się zastanawiać ile w nich prawdy... To podróż w jedną stronę, tylko dla odważnych - bo gdy raz zrozumiecie, jak działa wielki świat finansów i mediów, trudno będzie Was znowu omamić. I co prawda rzadko będzie Wam dane odkryć drugie dno, przynajmniej będziecie go bardziej świadomi...

Czy muszę jeszcze dodawać, że książka szalenie mi się podoba? ;-) Teraz rozumiem dlaczego "Wyrok" został nazwany pierwszym polskim thillerem finansowym - książka o trudnej i ryzykownej tematyce, której wcześniej nie podjął się żaden polski autor, napisana tak pasjonująco, trzymająca w napięciu do ostatniej chwili, naprawdę aż żal gdy się kończy...

To skandal, że tak długo musiała czekać na przyzwoite wydanie, choć może jednak powinnam się cieszyć, że w ogóle się doczekała... Ze swojej strony gorąco zachęcam do poszukiwania tej książki - swojego egzemplarza z domu nie wypuszczę w obawie, że po raz kolejny zniknie z całym nakładem ;-) Bo takiej popularności autorowi życzę :-)

 

Wyrok - CYFROTEKA.PL

31 komentarzy:

  1. Udało Ci się, a książkę też chętnie kiedyś przeczytam.)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję, milo ze autor sie za Toba wstawil :) A ksiazka wydaje sie byc naprawde swietna!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja MAM problemy z wypełnianiem PITów, ale Wyrok mam (nie dosłownie:-), jeszcze w tym nieprzyzwoitym wydaniu, i czuję się bardzo, ale to bardzo zachęcona. Niedawno świetnie recenzowała również tę książkę Jane Doe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie czytałam, faktycznie bardzo fajnie ją zrecenzowała... Aż chciało się zostawić komentarz... szkoda że się nie dało bez rejestracji...

      Usuń
  4. Czuję się bardzo zachęcona do lektury, ale obawiam się, że zginę w tych finansowych arkanach (choć z PITem sobie radzę). :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten PIT był poniekąd prowokacją, myślę że kto jak kto ale Ty na pewno sobie poradzisz :-)

      Usuń
  5. Bardzo chetnie przeczytalbym i moze kiedys bedzie mi to dane :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. O to coś dla mnie, będę jej wypatrywać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam już oko na tę książkę :) Chętnie się z nią zapoznam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Póki co mam za sobą lekturę "Księgi kłamców" i na tym poprzestanę. Mam co czytać ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech Ty, zapomnij o Księdze kłamców - każda książka pana Zielke jest całkowicie inna od pozostałych, daj mu jeszcze jedną szansę ;-)

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczę, umknął mi jakoś ten autor, ale wszystko jeszcze do nadrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tego autora, ale ta powieść mogłaby mi się spodobać, pomimo tego, że nie znam się na ekonomii:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna recenzja, po niej czytelnicy powinni stadami udać się do księgarni:) Mam tę książkę w planach od dawna, bo tematyka szalenie mnie interesuje

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja jestem trochę rozdarty, kilka recenzji pozytywnych, kilka nieco mniej. Zaraz przeskocze do tego fragmentu i zapoznam się przynajmniej ze style pisania tego Pana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm te mniej pozytywne opinie chyba póki co mi umknęły... Masz jakis przykład, chętnie bym się zapoznała z zarzutami ;-)

      Usuń
  14. Finanse, ok. Ale polityka mnie jednak nieco odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polityka w tej książce na pewno Cię wciągnie...

      Usuń
  15. Głośno o tej książce ostatnio. Mam ją na uwadze. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Brzmi nieźle, chociaż ogólnie nigdy bym na taką książkę sama z siebie nie zwróciła uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwsze słyszę o tej książce i już jestem totalnie zaciekawiona! :) Z przyjemnością bym przeczytała!


    P.S. Zapraszam Cię do wzięcia udziału w moim kryminalnym konkursie : http://miqaisonfire.wordpress.com/2012/10/24/262-kryminalny-konkurs-z-wydawnictem-proszynski-i-s-ka/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że będziesz miała okazję :-) I dzięki za przypomnienie o konkursie, kompletnie o nim zapomniałam :-)

      Usuń
  18. Brzmi naprawdę zachęcająco. Wygląda na to, że to naprawdę dobra książka, w dodatku polskiego autora;) Jednak finanse to zupełnie nie moja tematyka i coś, co mnie nie interesuje..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic na siłę - skoro tematyka zupełnie Cię nie pociąga, chyba nie ma sensu ryzykować ;-)

      Usuń
  19. Tematyka do mnie nie przemawia niestety. Ale doceniam Twoją bardzo ciekawą recenzję :)

    A co do szablonu. Po części zmieniłam go dzięki Tobie. Wiele osób skarżyło się, że nie może dodawać komentarzy. Nawet ja miałam z tym problem. Wasze opinie są dla mnie ważniejsze niż najpiękniejszy szablon :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Twoja recenzja jak zwykle w pełni profesjonalna, a książka - właśnie skończyłem - rewelacyjna. Dla mnie dołująca, gdyż tak bliska rzeczywistości, która jednak chyba jest jeszcze o jeden odcień brudniejsza...

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam "Wyrok" w pierwszym wydaniu, zrobił na mnie ogromne wrażenie, mam nadzieję, że pan Mariusz wyda część drugą.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...