31.10.2012

31.10 Wioska przeklętych

Autor: Daniel Koziarski, Anna Rybkowska, Magdalena Witkiewicz, Anna Klejzerowicz, Antonina Kostrzewa, Grzegorz Gajek, Paweł Mateja, Marek Grzywacz, Michał Stonawski, Karolina Wilczyńska, Sylwia Skorstad, Kamil Czepiel, Ewa Bauer, Marek Ścieszek, Szymon Adamus, Piter Murphy,Kornelia Romanowska, Kinga Ochendowska, Krzysztof Maciejewski,Chepcher Jones, Andrzej F. Paczkowski, Marcin Podlewski, Tomasz Krzywik, Tymoteusz Raffinetti, Marek Rosowski, Tomasz Percy, Marcin Janiszewski, Arkadiusz Siedlecki
seria/cykl wydawniczy: Halloween po polsku
wydawnictwo: 
Self Publishing
data wydania: październik 2012
ISBN: 978-83-272-3192-5
liczba stron: 344

W dniu dzisiejszym mija dokładnie rok od nietypowego eksperymentu polskich autorów. Wydany przez nich darmowy ebook "31.10 Halloween po polsku" miał zweryfikować zapotrzebowanie na takie publikacje w naszym kraju. Odzew przerósł wszelkie oczekiwania, więc chyba nikogo nie zdziwi, że autorzy, idąc za ciosem, postanowili wydać kolejny zbiór, tym razem pod tytułem "31.10 Wioska przeklętych". Do projektu przystąpiło większość autorów pierwszego zbioru, choć znalazło się tutaj również kilka nowych nazwisk.

O ile w zeszłym roku istniała absolutna dowolność w wyborze tematu opowiadania, o tyle tym razem postarano się o pewną spójność. Każde z opowiadań miało rozgrywać się w niewielkiej wiosce o nazwie Strzyżewo, skrytej gdzieś w najciemniejszych lasach, zamieszkałych przez wilki, gdzie próżno szukać zasięgu i nagminnie psują się samochody...

Muszę przyznać że pomysł zastosowania wspólnego mianownika w opowiadaniach bardzo przypadł mi do gustu. Co prawda niektóre opowieści tak bardzo odstawały czasowo lub tematycznie od innych, że trudno było je ze sobą powiązać, myślę jednak, że był to krok w dobrym kierunku, który warto będzie udoskonalić w kolejnych latach - mam bowiem nadzieję, że wydawanie takich zbiorków stanie się coroczną tradycją.

Tym razem najbardziej przypadło mi do gustu opowiadanie, którego auorem jest Piter Murphy - oczami wyobraźni już widzałam film grozy kręcony na jego podstawie... Miłym zaskoczeniem było również opowiadanie Antoniny Kostrzewy - początkowo wydawało mi się że motyw zawierania umowy z siłami zła jest już delikatnie mówiąc bardzo oklepany, jak się jednak okazało nadal ma ogromny potencjał. Bardzo spodobał mi się również sposób w jaki Anna Klejzerowicz i Magdalena Witkiewicz bawiły się z czytelnikiem, wplatając w swoje historie fakt istnienia zbioru opowiadań grozy, którego są częścią... Całość jest już zdecydowanie bardziej krwawa i mroczna niż historie z zeszłego roku i zdecydowanie bardziej oddaje klimat Halloween.

Dlatego też, jeśli nie macie jeszcze pomysłu jak spędzić ten wieczór, zachęcam do ściągania i czytania :-)


26 komentarzy:

  1. Ja czekam na swój czytnik, ale jak tylko do mnie przybędzie, biorę się za tę wersję i tą poprzednią także ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za wyróżnienie. Ciesze się, że się podobało :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jak :-) Z resztą nie pierwszy raz ;-)

      Usuń
  3. Czekam aż ukaże się papierowa wersja i od razu kupuję :) Mam nadzieję, że takie historie nie zostaną tylko e-bookami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie jestem pewna czy pojawi sie wersja papierowa... Nie do końca pokrywa się to z założeniami projektu, poza tym odbiorcy mogli by czuć się pokrzywdzeni faktem, że muszą za nią płacić podczas gdy czytelnicy ebooków mogą cieszyć się nią za darmo...

      Usuń
    2. Przeoczyłam wiadomość o tym, że jest dostępna za darmo. W takim razie ja się czuję pokrzywdzona :P

      Usuń
  4. Ooo... Chyba się skuszę. Książka zapowiada się naprawdę nieźle:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie historie z dreszczykiem, z przyjemnością zapoznam się z opowiadaniami ze zbiorku:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo ciekawa Twoich wrażeń :-)

      Usuń
  6. Powyższą antologię już mam, ale brak mi teraz czasu na jej przeczytanie, gdyż uzbierało mi się innych książkowych zaległości, ale co się odwlecze, to nie uciecze, ponieważ na pewno przeczytam Wioskę przeklętych, gdyż zeszłoroczna antologia była rewelacyjna i wierzę, że tym razem także nasi autorzy zaskoczą mnie pozytywnie.
    Ps. przepiękny nagłówek. Wspaniale wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komplementy należą się Rowindale ;-) W sumie to dopiero połowa nagłówka jaki stworzyła, mam nadzieję że za jakiś czas będzie szansa wstawić całość ;-)

      Usuń
  7. Gdybym miała mnóstwo czasu na czytanie książek spoza tego, co mam na półkach to bardzo chętnie! Jednak dostałam kolejną dokładkę, wypożyczyłam mnóstwo nowości z biblioteki i nie jestem w stanie.

    Rzadko czytam zbiory opowiada, ale widzę, że projekt pisarzy wyszedł świetnie i po prostu trzeba to przeczytać. Może w przyszłym roku?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj znam to, gdyby doba miała 48 godzin... Mnie również kuszą nowości jednak bywają momenty gdy po prostu muszą swoje odczekać

      Usuń
  8. W takich chwilach żałuję, że nie mam czytnika. =/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale ciekawie się zapowiada! Zwłaszcza podoba mi się ten motyw wioski. Pewnie potem nie mogłabym spać:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję że wczoraj wieczorem tez miałam pewne obawy ;-)

      Usuń
  10. Tematyka mi się podoba, lubię takie klimaty, ale nie przepadam za opowiadaniami. Ja się tu rozkręcam, wczuwam w fabułę, a tu nagle koniec. Jestem jednak zwolenniczką dłuższej formy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj musiałabyś usłyszeć jak czasem przeklinam w myśli gdy opowiadanie niespodziewanie się kończy ;-) Też zdecydowanie bardziej wolę dłuższą formę ale bywają przypadki w ktorych po prostu muszę przeczytać :-)

      Usuń
  11. Świetna inicjatywa, oby więcej takich :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacyjny pomysł!
    Niestety nie w moim klimacie. W każdym bądź razie nie na teraz, ponieważ nie mam ostatnio ochoty na opowieści grozy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Halloween.. ach, przeczytałabym tę książkę mimo wszystko, zaintrygowałaś mnie po prostu :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Do tradycji "cukierek albo psikus" przekonana nie jestem, ale te opowiadania chętnie bym przeczytała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomysł na wieczór miałam swój, ale może za rok po to sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pomysł rzeczywiście świetny. Fajnie czasem poczytać takie opowieści grozy, niekoniecznie w Halloween :)

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny pomysł, poszukam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Także dziękuję za wyróżnienie. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego czytania.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...