14.08.2013

Wielka gramatyka języka niemieckiego



Autor: opracowanie zbiorowe
wydawnictwo: Edgard
data wydania: 26 września 2012
ISBN: 978-83-7788-141-5
liczba stron: 408









Nie ulega wątpliwości, że aby dobrze posługiwać się jakimkolwiek językiem obcym, trzeba doskonale opanować jego gramatykę. Ten proces jest z reguły bardzo długotrwały i wymaga wielu godzin ćwiczeń, zanim nabyta wiedza dobrze się utrwali. "Wielka gramatyka języka niemieckiego" wydawnictwa Edgard to pozycja, którą warto wziąść pod uwagę, poszukując dobrych pomocy naukowych do nauki języka Goethego.

Książka skierowana jest zarówno do osób rozpoczynających naukę, jak i do tych, które już dobrze posługują się językiem, pragną jednak utrwalić swoje wiadomości. Można traktować ją jako dodatkową pomoc, ucząc się języka w szkole, na kursie czy na studiach, przyda się również osobom przygotowującym się do egzaminów językowych, nawet na poziomie C1. Ponad 400 stron to niemal gwarancja, że znajdziemy tutaj informację dotyczącą wszystkich interesujących nas zagadnień gramatycznych. Całość podzielono na 18 obszernych rozdziałów, które z kolei podzielono na mniejsze podrozdziały, tak by nikogo nie zniechęciła liczba zasad, które trzeba opanować by rozwiązać konkretne zadania. Oczywiście na początku każdego rozdziału znajdziemy obszerne wyjaśnienia a następnie kilka zróżnicowanych ćwiczeń. Wszystko w dobrze znanym z podręczników Edgarda zestawie kolorów - czyli czarny, szary i niebieski. Całość prezentuje się bardzo przejrzyście, o czym można się przekonać zaglądając TUTAJ.

Bardzo lubię, gdy ćwiczenia trudniejsze są w jakiś sposób odznaczone, tak by osoba rozpoczynająca swoją przygodę z językiem, nie poczuła się zniechęcona, nie będąc w stanie uporać się z zadaniem. Dlatego uważam za bardzo przydatne wprowadzone tutaj gwiazdki, oznaczające ćwiczenia, które faktycznie wymagają większej wprawy. Spodobały mi się również odsyłacze do innych miejsc w podręczniku, w przypadku zagadnień które warto analizować łącznie.

Oczywiście i tutaj nie zabrakło kilku testów sprawdzających ogólną wiedzę, jak i zestawu przydatnych tabel, choćby z rekcjami.

Nie doszukałam się większych minusów tej pomocy. Może tylko w przypadku niektórych podrozdziałów odniosłam wrażenie, że mogłoby być nieco więcej ćwiczeń. Biorąc jednak pod uwagę, że w sumie jest ich blisko 250, jestem przekonana, że osoba, która sumiennie je wykona, nie będzie miała większych problemów z gramatyką. Nie jestem również do końca przekonana, czy dla rozpoczynających naukę książka nie okaże się trochę za bardzo skomplikowana, niestety na moim poziomie nie jestem w stanie tego zweryfikować.

Osoby, które mają dobre wspomnienia z nauki z innymi książkami wydawnictwa, mogą być pewne, że i ta gramatyka przypadnie im do gustu. Warto wziąść ją pod uwagę, poszukując pomocy naukowej obejmującej naprawdę wiele różnorodnych zagadnień. Ja z pewnością jeszcze niejednokrotnie z niej skorzystam.

12 komentarzy:

  1. Bardzo lubię te tytuły do nauki języków. Chwalę sobie przede wszystkim pozycję do angielskiego, bo jej używałam i używam najczęściej, ale niemiecki i hiszpański też znalazły się na mojej półce i od czasu do czasu po nie sięgam. Nie robię za dużo na raz, bo to jeszcze nie ten poziom, ale kiedy potrzebuję pomocy, zawsze wychodzą mi na przeciw ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam mocne postanowienie zapisania się na kurs językowy od jesieni, ale zdecydowanie nie na niemiecki. I może jak wciągnę się w naukę, poszukam sobie dodatkowych materiałów, choćby z Edgarda.

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka gramatyka powinna być pod ręką każdego, kto w jakimś stopniu posługuje się j. niemieckim. Dziękuję za jej prezentację, bo teraz wiem, czego powinnam szukać. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niemiecki wydaje mi się jednym z najtrudniejszych języków europejskich, zaraz po węgierskim czy fińskim :D Jednak fajnie byłoby mieć taką gramatyczną cegłę na podorędziu, tak na wszelki wypadek:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Edgard ma naprawdę świetne repetytoria językowe. Z francuskie jest naprawdę dobre. A to z niemieckiego musiałabym polecić bratu, bo ma braki...

    OdpowiedzUsuń
  6. Przydałaby mi się taka do angielskiego. Tym bardziej , że zakończyłam naukę języka angielskiego teraz po pierwszym roku studiów i muszę sama się nią zająć a moja gramatyka nadal kuleje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wychodzę z założenia "Ucz się niemieckiego, przyda ci się w piekle!", więc z tej pozycji raczej nie skorzystam, chyba że w ostatecznej ostateczności, gdy byłbym zmuszony do porządnej nauki języka wroga. :)

    Pozdrawiam,
    R

    OdpowiedzUsuń
  8. Chociaż uczyłam się niemieckiego przez prawie całą podstawówkę, gimnazjum i liceum, nadal uważam go za język nienawiści prosto z piekła.;) Ale, odkąd pamiętam, zawsze myliły mi się gramatyczne formy w tym języku. Pod tym względem angielski wydaje mi się dużo łatwiejszy. Ale takie książki bardzo pomagają w utrwalaniu podstawowych wiadomości. ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nieiesty niemiecki to znienawidzony przez mnie język :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Niemieckiego uczę się w szkole, ale myślę, ze byłby to niezły dodatek do nauki :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj przydałaby mi się taka książka, tym bardziej, że niemieckiego ucze się w szkole obecnie;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zazdroszczę Ci tej umiejętności. Akurat język niemiecki był zawsze poza moim zasięgiem...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...