11.07.2012

Angielski. Najważniejsze idiomy.




Autor: praca zbiorowa
wydawnictwo: Edgard
data wydania: 2012
ISBN: 978-83-7788-090-6
liczba stron: 208



Znajomość języka angielskiego wydaje się być w dzisiejszych czasach niemal obowiązkowa. Uczymy się tego języka w szkołach, na kursach i uczelniach. Nie brakuje również dobrych samouczków dla tych, którzy preferują naukę w domach. Z czasem nabieramy coraz większej biegłości językowej i najpóźniej w tym momencie spotykamy się z zagadnieniem angielskich idiomów. Kilka z nich pewnie zdążyliśmy poznać, specjalnie się nie zastanawiając, czym tak naprawdę są. Jeżeli jednak pragniemy posługiwać się tym językiem na satysfakcjonującym poziomie, przystępować do rozszerzonej matury bądź egzaminu FCE, będziemy zmuszeni poznać te zagadnienie o wiele lepiej. Z pomocą przychodzi nam ponownie wydawnictwo Edgard, w którego ofercie znajdziecie książkę "Angielski. Najważniejsze idiomy."

Książka podzielona została na 30 rozdziałów gramatycznych, w których zostały zebrane idiomy i zwroty związane z zainteresowaniami, rodziną, jedzeniem czy pracą. Każdy z rozdziałów rozpoczyna się zestawieniem idiomów z ich tłumaczeniem i przykładem zastosowania. Idiom w kolorze niebieskim i grubszy druk w przypadku przykładu sprawiają, że całość jest bardzo przejrzysta a uczący się może bez większych problemów pomijać polskie tłumaczenia. Bardzo chciałabym, by istniała przyjemniejsza metoda, ale niestety, idiomów najlepiej uczyć się na pamięć. Gdy będziemy mieli wrażenie, że opanowaliśmy zwroty z konkretnego rozdziału, możemy naszą wiedzę zweryfikować w licznych ćwiczeniach. Tutaj będziemy łączyć w pary, wykreślać, wpisywać słowa w luki ale i sami wpisywać idiomy, których polskie tłumaczenie podane będzie w nawiasach. W sumie książka oferuje ponad 800 idiomów, które bez problemu opanujemy, regularnie zaglądając do książki.

Na końcu znajdziemy również 5 testów, które pozwolą nam zweryfikować znajomość całego materiału. Bardzo spodobał mi się również indeks idiomów według słów kluczowych, na samym końcu książki. Dzięki niemu szybko odnajdziemy wszystkie idiomy zawierające słowa dog, end czy down, jakie pojawiły się w książce.

Angielskiego uczę się od dawna, jednak mimo to w książce znalazłam sporo nieznanych mi idiomów. Nawet w rozdziale dotyczącym pieniędzy a od dawna jestem posiadaczką biznesowego certyfikatu. Pojawiające się w książce łatwiejsze, bardzo znane zwroty sprawiają, że nauka całego bloku staje się łatwiejsza i szybciej można się do niej zmotywować. Przynajmniej ja odniosłam wrażenie, że nieznane mi idiomy łatwiej zapadają mi w pamięć. Ćwiczenia jak zwykle zostały bardzo starannie dobrane, przez co nauka nie jest monotnonna. Szczególnie cieszą mnie właśnie te ćwiczenia, w których samemu trzeba coś przetłumaczyć, bo o ile w innych zawsze można liczyć na łud szczęścia, tutaj trzeba wykazać się prawdziwą wiedzą.

Tym razem muszę sobie również pozwolić na małą krytykę. W niektórych rozdziałach idiomów pojawiło się naprawdę sporo. Samo w sobie nie jest to oczywiście wadą, jednak przykładowo w dziale Konflikty ciężko mi znaleźć dość samozaparcia, by wyuczyć się od razu aż 80 idiomów, zanim będę mogła przejść do ćwiczeń. W takich przypadkach moim znaniem lepiej byłoby idiomy rozbić na mniejsze bloki i do każdego dołączyć 1-2 ćwiczenia, niż przedstawiać je w jednym bloku, z większą ilością ćwiczeń po ich opanowaniu.

Druga sprawa dotyczy wielu podręczników i to różnych wydawnictw. Jeżeli na końcu książki pojawia się test podsumuwujący (niezależnie czy chodzi o słownictwo czy gramatykę) to obok odpowiedzi, chętnie zobaczyłabym odnośnik do konkretnej strony w książce, gdzie zagadnienie mogłabym powtórzyć. W ten sposób bez większych problemów mogłabym odnaleźć to, z czym w danej chwili sobie nie radzę, bez wertowania całej książki. Szkoda, że takie rozwiązanie jest tak rzadko stosowane jest w pomocach naukowych.

Mimo to książka zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie i z przyjemnością będę do niej wracać, by poznać kolejne idiomy. Polecam wszystkim operującym językiem angielskim przynajmniej na poziomie B1 i planującym w przyszłości zdobywać językowe certyfikaty.


 
ANGIELSKI. Najważniejsze idiomy [Praca zbiorowa]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

18 komentarzy:

  1. Interesująca książka...niestety u mnie na razie brak motywacji do nauki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja zwykle czuję napływ motywacji, gdy do ręki biorę nową książkę ;-) Już całe wieki nie robiłam ćwiczeń z angielskiego a tu proszę, od razu zabrałam się do roboty ;-)

      Usuń
  2. wydaje się być pożyteczną pomocą do nauki języka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jako, że angielski jest ważny w moim otoczeniu czuję się zachęcona. W końcu zawsze warto poszerzyć wiedzę. Ale powiem szczerze, że zaskoczyła mnie cena, wychodziłam z założenia, że takie podręczniki ZAWSZE są drogie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, nigdy nie pomyślałam o tym, by napisać o cenie :-) Warto też zaglądać na ich stronę bo często pojawiają się różne promocje, dzięki którym można zrobić zakupy jeszcze korzystniej :-)

      Usuń
  4. Ooo chyba w nią zainwestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna sprawa, ale ja bym wolała bardziej phrasal verbs, bo mój nauczyciel strasznie się tego uczepił:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może spodoba Ci się to http://www.jezykiobce.pl/angielski-phrasal-verbs-w-testach,543.html ? Sama nie miałam więc nie mogę się wypowiedziec ale na stronie jest kilka przykładowych stron, może Cię przekonają.

      Usuń
  6. Raczej sobie odpuszczę,jak na razie mam dosyć nauki ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem wiem, ja niedobra w wakacje piszę o nauce ;-)

      Usuń
  7. ja naukę zakończyłam jakiś czas temu, ale w te wakacje postanowiłam podszlifować trochę swój angielski i taka książka bardzo by mi się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że teraz masz potężną dawkę motywacji:) Zapamiętałaś sporo idiomów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie tyle, ile bym chciała ;-) Ze względu na nadchodzący wyjazd ... ale po powrocie do książki na pewno powrócę :-)

      Usuń
  9. Ech, kiedy ja się w końcu wezmę za mój angielski?:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno ten podręcznik z idiomami jest fajny. Ja mam z tego wydawnictwa fiszki z idiomami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To chyba niestety jeszcze nie mój poziom ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba sobie taki sprawię i pouczę się coś przez wakacje ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...