07.09.2016

"Kruchość skrzydeł" Karen Foxlee


Autor: Karen Foxlee
Wydawnictwo: Dobra Literatura
tłumaczenie: Grzegorz Fraś
tytuł oryginału: The Anatomy of Wings
data wydania: 19 maja 2016
ISBN: 9788365223487
liczba stron: 304
ebook dostępny na Woblinku




Dorobek australijskiej pisarki, Karen Foxlee, nie jest szczególnie obszerny, jednak na tyle intrygujący, że zdołała ona zaistnieć na międzynarodowej scenie. Jej powieść "Kruchość skrzydeł" doczekała się prestiżowych nagród i zapewniła jej grono wiernych czytelników. Przepisem na sukces okazała się być opowieść niepokojąco realistyczna, a mimo to z odrobiną magii... Przynajmniej w teorii, jak jest naprawdę?

Dziesięcioletnia Jennifer Day jest całkiem przeciętną dziewczynką, zamieszkującą niewielkie miasteczko. Jej życie diametralnie zmienia się w chwili, gdy w jej rodzinie dochodzi do wielkiej tragedii. W nie do końca jasnych okolicznościach ginie jej nastoletnia siostra Beth. Jennifer usilnie pragnie zrozumieć, dlaczego Beth musiała umrzeć. Czy naprawdę był to wypadek? A może jednak zamierzone działanie? Odpowiedzi na to pytanie próbuje doszukać się w niewielkim pudełku, w którym jej matka skrzętnie schowała pamiątki po zmarłej córce. Na jego podstawie odtwarza ostatnie miesiące życia siostry, przywołuje zdarzenia, które nieuchronnie prowadziły do wielkiego dramatu. Czy odnajdzie tam jednak cokolwiek, co pozwoli jej znowu żyć całkiem przeciętnie?

Powieść Karen Foxlee nie należy do szczególnie dynamicznych. Mało tego, momentami potrzeba autentycznego zaparcia, by przewrócić kolejną stronę. Przez pewien czas można odnieść wrażenie, że akcja w ogóle nie posuwa się do przodu. Z czasem jednak czytelnik przyzwyczaja się do tego tempa i zupełnie nieświadomie coraz bardziej zanurza się w tragicznej historii Beth. "Kruchość skrzydeł" to powieść bardzo niepokojąca, uświadamiająca nam, jak niewiele trzeba, by dziecko z zupełnie normalnej rodziny zeszło na złą drogę i jak trudno jest mu pomóc. Sympatyczna, wrażliwa nastolatka, wkraczając w dorosłe życie, napotyka na swojej drodze niewłaściwe osoby, podejmuje niewłaściwe decyzje i coraz bardziej odsuwa się od osób, w których powinna była znaleźć oparcie. Powieść w interesujący sposób obrazuje również rozkład rodziny, która obserwuje proces staczania się dorastającej nastolatki, ale nie potrafi do niej dotrzeć, co prawdopodobnie z czasem prowadzi do jej śmierci. Lekturze towarzyszy ciężki, ponury nastrój, jednak niezależnie od tego, jak trudna momentami staje się ta książka, trudno przerwać lekturę i poniekąd stać się kolejną osobą, która zlekceważyła problem.

Karen Foxlee w swojej powieści pokusiła się o wprowadzenie pewnego nie do końca zrozumiałego elementu nadprzyrodzonego. Któregoś dnia nastoletnia Beth wybiera się nad jezioro, tam mdleje a po tym zdarzeniu zaczyna zupełnie inaczej postrzegać świat. Jej babcia sugeruje, że dziewczyna mogła zobaczyć anioła, pozostaje jednak pytanie, czemu aniołowi miałoby zależeć na tym, by dziewczynka zaczęła się staczać? Prawdę mówiąc ten wątek w moim przekonaniu zakłóca jasny przekaz powieści i jest tutaj zupełnie zbędny. To co liczy się naprawdę to dramat młodej dziewczyny, która zbyt szybko próbuje wkroczyć w świat dorosłych.

"Kruchość skrzydeł" to historia stosunkowo trudna i dość przygnębiająca. Wymaga dłuższej refleksji i prawdopodobnie nie spełni wszystkich oczekiwań. Mimo to kontakt z nią jest dość interesującym przeżyciem, dlatego zachęcam, by sięgnęły po nią osoby, które chętnie czytają o dylematach codziennego życia.
 

Ebook dostępny na platformie








4 komentarze:

  1. Książka mimo, że jest przygnębiająca, coś w sobie ma bo czuję to przyciąganie... Będę musiała jej szukać po bibliotekach. ;)

    P.S w trzecim akapicie w trzecim zdaniu masz literówkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej sobie podaruje. Nie lubię przygnębiających książek :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Na przygnębiające książki akurat teraz nie mam ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka wydaje się interesująca, lubię czasami tak zwolnić tempo, sięgnąć po taką lekturę, ale na razie muszę ją sobie odpuścić. Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...