04.10.2013

Chorwacja

Obiecałam parę fotek z Chorwacji, więc wypadałoby obietnicę spełnić. Co prawda nie robiliśmy specjalnie dużo zdjęć bo i większość czasu spędziliśmy wygrzewając się na słońcu, jednak mam nadzieję że te parę widoczków wprawi Was w wakacyjny nastrój ;-)

Rabac



Pula





Pula




Tu trafiliśmy przypadkiem, niestety nie ustaliliśmy nazwy tego miejsca



Widok na Rabac

Swoją drogą wiecie, co się dzieje, gdy na wakacje wybiera się dwójka kociarzy? W wakacyjnym albumie pojawiają się takie zdjęcia:

Gdyby wzrok mógł zabijać...


Kto widzi koteczka? ;-)


Tu też jest kotek ;-)


Zabrzmi drastycznie ale kociak wydawał z siebie takie odgłosy że przez chwilę zastanawialiśmy się, czy go nie podrzucić ;-)


A tego najchętniej wzięłabym do domu... Śliczny choć pozować nie chciał ;-)

Mam nadzieję, że mała relacja się podobała :-)

17 komentarzy:

  1. Pięknie tam...A spojrzenie kota powala. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie, zazdroszczę urlopu. A ten szary kot to nie zabija wzrokiem, on ciebie po prostu tak pogardliwym, lekceważącym spojrzeniem zmierzył, ze szok.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym też zabrała tego kotka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Krajobrazy i widoki przepiękne, powiało wakacjami! Kotki wymiatają, na pewno nie zabłąkał się wam żaden w bagażu? :D
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ tam pięknie. Miałaś jak widać okazję spotykać koty i to w różnych sytuacjach.
    Ten na schodach niezwykły.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rany Julek jak tam pięknie!!!! Tak bardzo chciałabym odwiedzić to urocze miejsce...Zazdroszczę :-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że nie tylko ja fotografuję każdego kota na jakiego trafię na wakacjach. :) Uwielbiam koty do tego stopnia, że jak tata pokazuje zdjęcia ze wspólnego wyjazdu z mamą to woła mnie "Ewa, Ewa, choć zobaczyć, zrobiłem zdjęcie dla Ciebie!" i po tym już wiem, że ma zdjęcie jakiegoś kota. :)

    Wakacji zazdroszczę, bo sama kolejny rok z rzędu nigdzie nie byłam. Może w przyszłym i ja będę miała się czym pochwalić! A ponieważ mój Tomek też trochę kociarzem jest, więc na pewno u nas każdy napotkany kot także zostanie obfotografowany. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale numer... takie zmiany, że myślałam, iż pomyliłam blogi... dla mnie Chorwacja to jednak zbyt wiele smutnych widoków, nie wspominam jej wcale tak miło niestety, dziury w budynkach to jedyne, co utkwiło mi w pamięci :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczególnie te zdjęcia z kotami mi się podobały ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. W Barcelonie miałam dokładnie to samo, tzn. ile razy widziałam kota, tyle razy kierowałam w jego stronę obiektyw. :D

    Tęsknie za ciepłem i wakacjami. :(

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne widoki, trzecie zdjęcie od końca najładniejsze, uwielbiam takie uliczki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chorwacja jest cudna. Mam takiego rudzielca i bardzo go kocham . Zresztą jak resztę moich kocurów.

    OdpowiedzUsuń
  13. Aż się cieplej zrobiło po obejrzeniu tych zdjęć :) mimo, że akurat siedzę owinięta kocem niemal od stóp do głów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładna Chorwacja :) Aż chciałoby się znowu pojechać na wakacje!

    OdpowiedzUsuń
  15. Widoki z kotami w tle , fajna pamiątka :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...